Sprzedaż komputerów stacjonarnych wciąż spada

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2009, 07:00
komputer
komputer/ST
Ostatnie miesiące roku są w branży komputerowej zawsze bardzo dobre. Tak też miało być w IV kwartale 2008 r. Optymistyczne prognozy można było usłyszeć jeszcze w listopadzie. Producenci dawali do zrozumienia, że kryzys nie będzie aż tak dotkliwy dla branży.

- Dzieci nadal będą chodziły do szkoły. Będą potrzebowały komputerów. Firmy nadal będą działały. One też potrzebują komputerów - mówił wówczas J.T. Wange, szef Acer, trzeciego na świecie producenta komputerów.

Acer ostrzegł, że w IV kwartale jego przychody spadły o 5-10 proc. rok do roku. Nie jest odosobniony. Chińskie Lenovo, numer cztery na świecie, ogłosiło właśnie redukcję zatrudnienia o 11 proc. (zwolni 2,5 tys. osób) i zapowiedział straty w IV kwartale. Inny czołowy producent - specjalizujący się w produkcji netbooków, Asustek - ostrzegł, że przychody w IV kwartale były niższe od prognoz.

Z informacji GP wynika, że większość polskich producentów laptopów odnotowała w IV kwartale spadek sprzedaży. Wzrost w tym segmencie rynku był udziałem firm zagranicznych, takich jak Dell i MSI.

- Według wstępnych danych w całym 2008 roku sprzedaliśmy ok. 75 proc. więcej notebooków niż rok wcześniej. W IV kwartale dynamika wzrostu była jeszcze większa - mówi GP Andrzej Kuźniak, dyrektor regionalny Toshiba Europe GmbH.

- Sprzedaż komputerów stacjonarnych spada w Polsce z kwartału na kwartał i nie inaczej było w IV kwartale - mówi GP Damian Godos, analityk firmy badawczej IDC.

Analitycy nie wykluczają, że IV kwartał 2008 r. to preludium tego, co będzie się działo w 2009 roku, a być może także w roku przyszłym. Spadku wartości globalnego rynku komputerów o 5,3 proc., do 267 mld dol. oczekuje IDC. Wcześniej prognozowało wzrost o 4,5 proc. Daiwa Institute of Research spodziewa się ożywienia popytu w II połowie roku, gdy konsumenci tradycyjnie wydają więcej. Według firmy badawczej Gartner, takie firmy jak Dell (numer dwa na świecie) i Lenovo, które znaczną część sprzętu sprzedają firmom, odczują kryzys bardziej niż nastawiony na konsumentów HP (numer jeden na świecie) i Acer. Firmy bowiem bardziej ograniczą wydatki niż klienci indywidualni.

Część analityków sądzi, że na kryzysie skorzystają konsumenci - tnący koszty producenci będą też obniżali ceny. IDC oczekuje spadku kosztu produkcji netbooków o 15-20 proc.

5,3proc. spadnie globalna wartość rynku komputerów w 2009 roku*

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj