Ropa naftowa kosztuje w środę na giełdzie w Nowym Jorku około 40 USD za baryłkę, po niewielkim spadku ceny. Analitycy oceniają, że jej zapasy w USA wzrosną kolejny tydzień z rzędu - podają maklerzy.
Baryłka lekkiej ropy West Texas Intermediate w dostawach na marzec w handlu elektronicznym na NYMEX w Nowym Jorku tanieje we środę rano czasu europejskiego o 59 centów, czyli 1,4 proc., do 40,25 USD.
Kontrakt na luty, który wygasł we wtorek, zdrożał tego dnia o 2,23 USD, czyli 6,1 proc., do 38,74 USD/b i był to największy jednodniowy wzrost ceny od 31 grudnia ub. roku.
Na giełdzie w Londynie baryłka ropy Brent spod dna Morza Północnego, w dostawach na marzec, tanieje w środę rano o 51 centów, czyli 1,2 proc., do 43,11 USD.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
