Biały Dom: Nie wiemy, czy inne kraje uznają status Jerozolimy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 grudnia 2017, 22:11
Nie mamy informacji o tym, czy jakieś kraje mają zamiar iść za przykładem prezydenta USA Donalda Trumpa i uznają Jerozolimę za stolicę Izraela - powiedziała w czwartek rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders.

Dodała, że decyzja Trumpa nie oznacza, że USA wycofują się z zaangażowania w proces pokojowy na Bliskim Wschodzie.

Odniosła się też do wypowiedzi przedstawiciela palestyńskiego Fatahu, który powiedział, że wiceprezydent USA Mike Pence "nie będzie mile widziany w Palestynie". Pence ma udać się wkrótce na Bliski Wschód.

Przedstawiciel Fatahu Dżibril Radżub powiedział: "W imieniu Fatahu informuję, że zastępca Trumpa nie będzie mile widziany na terytoriach palestyńskich. Poprosił on o spotkanie z (przywódcą Autonomii Palestyńskiej Mahmudem) Abbasem 19 grudnia w Betlejem; do takiego spotkania nie dojdzie".

"Odwołanie spotkania Pence'a z Abbasem byłoby kontrproduktywne" - powiedziała Sanders. (PAP)

fit/ mc/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj