„Jesteśmy w dialogu z co do ewentualnych derogacji w tym zakresie. Pracujemy nad rozwiązaniem kilku kwestii technicznych związanych z tym mechanizmem. Po zakończeniu tych prac będziemy składać wnioski derogacyjne do Brukseli” – powiedział Gruza pytany o wprowadzenie .
Wyjaśnił, że obowiązkowa podzielona płatność dotyczyłaby obszarów, które Ministerstwo Finansów uznało za narażone na ryzyko wykorzystywania określonych towarów do wyłudzeń VAT. Ministerstwo nie przesądziło jednak ostatecznie, które to obszary.
Pytany o termin wprowadzenia zmian powiedział: „Na razie patrzymy na datę 1 stycznia 2019 r., może na pierwszy kwartał 2019 r.”
Dobrowolny split payment ma wejść w życie 1 lipca tego roku. Zgodnie z zamierzeniami resortu finansów, celem zmian jest walka z wyłudzeniami VAT z użyciem tzw. znikających podatników oraz zwiększenie dochodów podatkowych, pewności działalności gospodarczej i równości zasad konkurencji.
Wprowadzone rozwiązanie opierają się o zmianę technologii w systemie rozliczeń międzybankowych. Umożliwi ona podatnikowi zapłatę swojemu kontrahentowi faktury VAT w dwóch strumieniach finansowych: netto i VAT.
Kwota netto będzie dostępna dla kontrahenta w tradycyjny sposób bez ograniczeń, VAT zaś będzie wpływał na specjalnie dedykowane temu konto. Podatnik będzie miał ograniczone możliwości dysponowania znajdującymi się tam kwotami. Pieniędzmi z tego konta będzie można płacić VAT poddostawcom - także na specjalne konto - lub regulować zobowiązanie VAT w rozliczeniach z fiskusem.
Mechanizm ten będzie dobrowolny. Ustawa wprowadza system zachęt, który ma skłaniać przedsiębiorców do korzystania z niego, zwłaszcza w tych przypadkach, w których przedsiębiorca może mieć wątpliwości co do uczciwości swojego kontrahenta. Zachęty to m.in. przyspieszony do 25 dni zwrot VAT, brak stosowania sankcji w VAT, zwolnienie z odpowiedzialności solidarnej.
>>> Czytaj też: Dobre wieści dla dłużników. Stare zobowiązania szybciej się przedawnią
