"Wall Street Journal" o Syrii: Potrzeba szerszej strategii niż jeden atak militarny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 kwietnia 2018, 21:05
Syria
Syria/ShutterStock
Aby naprawdę powstrzymać barbarzyństwo, jakim jest użycie przez reżim Baszara el-Asada broni chemicznej „potrzeba szerszej strategii niż jeden atak militarny" - ocenia dziennik "Wall Street Journal" w artykule redakcyjnym opublikowanym w sobotę.

"WSJ" przyznaje, że "amerykańsko-francusko-brytyjskie uderzenie na Syrię było usprawiedliwioną odpowiedzią na to, co prezydent Donald Trump nazwał +barbarzyństwem+".

Jednak nasuwa się pytanie czy jest to kolejna jednorazowa próba ukarania Asada czy też wstępny etap szerszej strategii mającej przeciwdziałać próbie zdominowania Bliskiego Wschodu przez "oś Asad-Rosja-Iran” - pisze "WSJ".

Kolejny atak na Syrię nie wystarczy, aby - jak oświadczył prezydent Trump w swoim przemówieniu w piątek wieczorem - „zrealizować cel, jakim jest zdecydowane odstraszenie przed (...) rozprzestrzenianiem i użyciem broni chemicznej” - ocenia dziennik.

Aby do tego doprowadzić - pisze "WSJ" - Damaszek, "a przede wszystkim jego irańscy i rosyjscy protektorzy muszą zdawać sobie sprawę, że zapłacą cenę za wspieranie poczynań Asada".

"Prezydent Trump miał rację, kiedy zapytał Rosję i Iran (w przemówieniu) w piątek: +Jaki naród chce być powiązany ze zbiorowym mordowaniem niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci?+" - ocenia dziennik. "Dobre pytanie, ale mamy nadzieję, że prezydent Trump nie oczekuje, że Kreml bądź Teheran zareagują po jednorazowym ataku" - kontynuuje "WSJ".

Dziennik nie wyklucza, że "wszystko skończy się na krzykach protestu ze strony Rosji i oczekiwaniu na to, że Stany Zjednoczone przestaną się interesować (Syrią)".

Jednak można też oczekiwać, że "Rosja i Iran, które zbyt dużo zainwestowały w Asada, aby się wycofywać bez groźby, że będą musiały zapłacić wyższą cenę(...). Mogą od Morza Śródziemnego do Bałtyku szukać okazji do odpowiedzi" na ostatni atak USA, Francji i Wielkiej Brytanii.

"WSJ" apeluje, by ataki na syryjskie ośrodki produkcji i magazynowania broni chemicznej był poparte szerszą strategią wobec "osi Asad-Rosja-Iran"; ostrzega, że "Zachód od Morza Śródziemnego do Bałtyku powinien mieć się na baczności" z powodu groźby rosyjskiej i irańskiej odpowiedzi na sobotni atak.

>>> Czytaj też: Amerykańska koalicja przeprowadziła atak na Syrię. "Sojusznicy są przygotowani na długotrwałą operację"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: światSyria
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj