Izrael: "Zlikwidujemy" prezydenta Syrii, jeśli Iran wciąż będzie wykorzystywał syryjskie terytorium do ataków na nas

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 maja 2018, 11:05
Syria
Syria/ShutterStock
Izrael "zlikwiduje" prezydenta Syrii Baszara el-Asada i obali jego rząd, jeśli Iran będzie nadal wykorzystywał syryjskie terytorium do prowadzenia ataków na państwo żydowskie - oświadczył w poniedziałek izraelski minister energetyki Juwal Szteinic.

"Dotychczas Izrael nie angażował się w wojnę domową (w Syrii)", ale "jeśli syryjski prezydent Baszar el-Asad będzie w dalszym ciągu pozwalał Iranowi działać na syryjskim terytorium, Izrael zlikwiduje go i obali jego reżim" - oświadczył Szteinic, który należy do izraelskiego gabinetu bezpieczeństwa.

"Jeśli Asad pozwoli Iranowi zamienić Syrię w bazę wojskową wymierzoną przeciwko nam, w celu atakowania nas z syryjskiego terytorium, to powinien wiedzieć, że będzie to jego koniec" - dodał.

Izrael jest zaniepokojony militarną obecnością i atakuje irańskie cele w tym kraju.

Napięcie między Izraelem a Iranem wzrosło na początku lutego, gdy Izrael stracił samolot wielozadaniowy F-16 podczas ataku na irańskie obiekty w Syrii. Izrael następnie przeprowadził bardziej intensywne naloty w Syrii, atakując kilkanaście celów irańskich i syryjskich. Władze izraelskie wyrażają coraz większe obawy, że Iran i jego szyiccy sojusznicy, wrodzy Izraelowi, mogą ugruntować swoje pozycje w pogrążonej w konflikcie zbrojnym Syrii.

9 kwietnia w prowincji Hims w środkowej Syrii doszło do nalotu na bazę syryjskich sił powietrznych T-4, a popierająca władze Syrii Rosja przypisała ten nalot Izraelowi. Zginęło wówczas co najmniej 14 bojowników walczących po stronie reżimu , w tym siedmiu Irańczyków.

Armia izraelska zapowiedziała wówczas kontynuację ataków rakietowych na obiekty irańskie bądź takie, które są związane z siłami zbrojnymi Iranu, a władze w Teheranie oświadczyły, że odpowiedzą na ten atak.

Niedawno izraelski premier Benjamin Netanjahu oświadczył, powołując się na tajne dokumenty, że Iran kłamał w sprawie swojego programu jądrowego, a po zawarciu porozumienia nuklearnego ze światowymi mocarstwami w 2015 roku "poszerzał wiedzę o broni jądrowej dla wykorzystania jej w przyszłości". USA mają w najbliższym czasie zdecydować, czy wycofują się z tego porozumienia.

>>> Czytaj też: Jak Niemcom udało się pojednać z Żydami? Szefowa niemieckiej organizacji: Zaufania nie da się kupić [WYWIAD]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: Izraelświat
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj