Bielan: nie wszyscy w Brukseli chcą kompromisu Polski z KE; mogą "włożyć kij w szprychy"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 maja 2018, 21:53
Nie wszyscy w Brukseli chcą kompromisu z Polską, obawiam się, że niektórzy polscy urzędnicy, politycy europejscy, nie chcą tego kompromisu, to są osoby, które mogą na ostatniej prostej "włożyć kij w szprychy" - powiedział w środę wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

Bielan pytany w środę w Polsat News 2 o perspektywę zawarcia porozumienia Polski z Komisją Europejską ws. toczącego się wobec Polski postępowania z art. 7 unijnego traktatu, odpowiedział: "Nie ma się co oszukiwać, nie wszyscy w Brukseli chcą kompromisu z Polską". "Obawiam się, że niektórzy polscy urzędnicy, politycy europejscy nie chcą tego kompromisu i to są osoby, które mogą na ostatniej prostej włożyć jeszcze kij w szprychy, więc za wcześnie, żeby otwierać szampana" - powiedział wicemarszałek Senatu.

Według Bielana, KE popełniła duży błąd polityczny, wszczynając przeciwko Polsce procedurę z art. 7. "Dzisiaj wiemy, że Polska posiada większość blokującą, żeby ta procedura nie została zakończona w sposób oczekiwany przez Komisję" - podkreślił.

W ubiegły czwartek szef MSZ Jacek Czaputowicz spotkał się w Brukseli z wiceszefem KE Fransem Timmermansem. Po spotkaniu Timmermans podkreślił, że porozumienie z Polską nie zostało jeszcze osiągnięte, ale rozmowy zmierzają w dobrym kierunku. Czaputowicz zapewnił z kolei w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli, że Polska chce wykazać otwartość na postulaty KE, aby zamknąć spór i dodał, że Polska wychodzi naprzeciw oczekiwaniom Komisji.

Teoretycznie porozumienie Polski i KE powinno być wypracowane przed 14 maja. Taką datę wskazał Timmermans - wówczas kolejny raz spotykają się też ministrowie ds. europejskich. Po ich ostatniej debacie na temat praworządności w Polsce, wiceszef KE mówił, że do 14 maja chciałby mieć wnioski z rozmów.

W grudniu ub. roku KE uruchomiła wobec Polski formalne postępowanie, zarzucając władzom w Warszawie naruszenie zasad praworządności w zapisach ustaw reformujących sądownictwo. Część spornych kwestii została już przedyskutowana przez obydwie strony; obecnie Komisja domaga się dalszych ustępstw ze strony Polski. (PAP)

autor: Kalina Kazimierczak-Nafady

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj