Litewska gospodarka skurczy się o ponad 5 proc.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 marca 2009, 13:27
Gospodarka Litwy skurczy się w tym roku nie o 5 proc. - jak zakładano - a znacznie bardziej - poinformował we wtorek premier Litwy Andrius Kubilius, występując w Sejmie.

"Nie unikniemy poważnych problemów i już dzisiaj możemy stwierdzić, że prognozy z grudnia, iż nasza gospodarka w 2009 roku skurczy się o 5 proc., były zbyt optymistyczne" - powiedział premier.

Kubilius zapowiedział w marcu korektę budżetu na rok bieżący i zmniejszenie wydatków budżetowych o 2,5 mld litów, czyli o 10 proc.

"Z powodu spowolnienia gospodarczego dochody budżetowe są mniejsze niż zakładano. Chcąc utrzymać stabilność finansową i stabilność lita nie możemy dopuścić do większego deficytu budżetowego. Dlatego będziemy musieli radykalnie zmniejszyć wydatki" - powiedział Kubilius.

Według danych litewskiego ministerstwa finansów, w ciągu pierwszych dwóch miesięcy br. do budżetu nie wpłynęło prawie 400 mln litów (około 540 mln złotych).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj