Złoty może przestać się umacniać w piątek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 marca 2009, 10:37
Złoty, po silnym umocnieniu w ciągu ostatnich dni i w piątek rano, może przestać się umacniać, uważają analitycy. Według nich,  jeśli nasza waluta w najbliższym czasie nie osłabi się powyżej 4,50 zł za euro, powinna ponownie powrócić do umacniania.

"Dzisiaj może być odreagowanie wczorajszego umocnienia złotego wobec franka, co może na razie zahamować wzrost wartości złotego. Ważne będzie też zachowanie rynku akcji" - powiedział niezależny analityk finansowy Marek Rogalski. Według niego, należy się spodziewać, że euro/złoty będzie przebywać w piątek w przedziale 4,44-4,50.

Rogalski uważa, że jeśli w najbliższym czasie złoty nie osłabi się powyżej 4,50 zł za euro, powinien ponownie powrócić do umacniania i osiągnąć 4,40 już w przyszłym tygodniu. Czynnikiem, który powinien wesprzeć złotego jest robocze piątkowo-sobotnie posiedzenie grupy G20, która będzie dyskutować w sprawie pomocy MFW dla krajów Europy środkowo-wschodniej. "To w dłuższym okresie pomoże lepszemu postrzeganiu regionu" - podkreślił analityk.

W piątek, po godz. 10:20 za jedno euro płacono 4,4821 zł, a za dolara 3,4687zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2922.

W czwartek ok. godz. 17:40 inwestorzy płacili za euro 4,5249 zł, a za dolara 3,5377 zł. Euro/dolar był kwotowany na 1,2791.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj