Temat Iranu Trump podjął w Waszyngtonie podczas spotkania z premierem Włoch Giuseppe Conte. Obaj politycy na wspólnej konferencji prasowej wyrazili zgodność w sprawie irańskiego problemu nuklearnego.

"Jeśli (Rowhani) chce się spotkać, spotkamy się - powiedział Trump - Spotkam się z każdym. Wierzę w spotkania, szczególnie w sprawach, w których stawką jest wojna."

W odpowiedzi swoje stanowisko wyraził Rowhani, w imieniu którego na Twitterze napisał jego doradca Hamid Aboutalebi. "Poszanowanie praw narodu irańskiego, ograniczenie działań wojennych i powrót do porozumienia nuklearnego to kroki, które można podjąć, aby wytyczyć drogę rozmów między Iranem i Ameryką" - napisał Aboutalebi.

Reklama

W maju Trump wycofał USA z porozumienia światowych mocarstw z Iranem w sprawie programu nuklearnego tego kraju i zarządził wprowadzenie zaostrzonych sankcji wobec Teheranu. Zawarta w lipcu 2015 roku umowa między USA, Rosją, Chinami, Francją, Wielką Brytanią i Niemcami a Iranem miała na celu ograniczenie programu nuklearnego tego kraju w zamian za stopniowe znoszenie międzynarodowych sankcji gospodarczych.

Trump sugerował jednak po wycofaniu USA z porozumienia, że władze irańskie "zadzwonią do niego i powiedzą +zawrzyjmy umowę+", jednak jak dotąd Iran odrzucał możliwość prowadzenia rozmów z administracją Trumpa.

Ostatnie spotkanie przywódców USA i Iranu miało miejsce w 1979 roku. Ponad trzy dekady ciszy na linii Waszyngton - Teheran przerwał poprzednik Trumpa Barack Obama, który w 2013 roku rozmawiał telefonicznie z Rowhanim.