Belgia zaskarży Google'a. Powód? Ujawnianie lokalizacji newralgicznych obiektów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 września 2018, 14:07
Belgijskie ministerstwo obrony zamierza pozwać do sądu firmę Google, gdyż ta nie spełniła jego prośby o zamazanie na dostarczanych przez nią mapach m.in. ważnych militarnie obiektów - poinformowała w piątek rzeczniczka resortu.

Uzasadniając to kwestiami bezpieczeństwa, ministerstwo zwróciło się o do Google'a, by obiekty o strategicznym znaczeniu, takie jak bazy lotnicze czy elektrownie atomowe, nie były w aplikacjach Google Maps, Google Earth czy Google Street View dokładnie pokazywane.

Podobne wnioski firma otrzymywała od władz kilku innych państw i w pozostałych przypadkach się do nich przychylała.

"Ministerstwo obrony zaskarży Google" - oświadczyła rzeczniczka ministerstwa, nie podając żadnych szczegółów. W odpowiedzi firma oświadczyła, że uwzględniała wnoszone przez władze uwagi. "Szkoda, że belgijskie ministerstwo obrony podjęło taką decyzję. Od ponad dwóch lat współpracowaliśmy z nimi, wprowadzając zmiany na naszych mapach, tam gdzie tego chcieli" - oświadczył rzecznik belgijskiego oddziału Google'a.

>>> Czytaj też: Merkel musi odejść. Czy niemiecka kanclerz ma szansę na fotel szefowej KE?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj