Minister Szumowski zapewnił, że resort nie pracuje nad możliwością wprowadzenia współudziału finansowego pacjentów w procedurach medycznych udzielanych w ramach systemu publicznej ochrony zdrowia.

Podkreślił, że choć Polacy wydają pieniądze na prywatną służbę zdrowia, to "nie są w stanie zaakceptować kolejnych instrumentów fiskalnych. A współpłacenie byłoby takim obciążeniem fiskalnym". Zwrócił uwagę, że na przykład Czechy, które wprowadziły współpłacenie przez pacjentów publicznej służby zdrowia, wycofały się z tego.

W ocenie szefa resortu zdrowia należy prowadzić działania edukacyjne i publiczną dyskusję, która uświadomiłaby Polakom, że skoro już wydają duże kwoty na zakup suplementów diety, których pozytywne działanie na zdrowie nie został naukowo udowodnione, to lepiej, żeby pieniądze te przeznaczyli na inne działania prozdrowotne.

"Trzeba na ten temat dyskutować. Uświadomić Polakom, że skoro płacą na zdrowie, ale niekoniecznie na coś, [czego pozytywne działanie zostało naukowo udowodnione], to lepiej żeby płacili na coś dobrego" – powiedział Szumowski. W jego ocenie zadanie to powinny realizować organizacje pacjentów oraz eksperci.

Według szacunków wartość rynku suplementów diety w Polsce wynosi około 4,35 mld zł.

>>> Czytaj też: Lepiej wyrzucić teflonową patelnię? ONZ chce poszerzyć listę substancji zakazanych