Starcia z policją na granicy z Chorwacją. Migranci próbują wtargnąć na terytorium UE

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 października 2018, 19:21
Europa Środkowa i Wschodnia
Europa Środkowa i Wschodnia/ShutterStock
Na granicy Bośni i Hercegowiny (BiH) z Chorwacją przed przejściem Maljevac doszło w środę do kolejnych starć migrantów z bośniacką policją. To już drugi dzień z rzędu, jak uchodźcy siłą próbują wtargnąć na terytorium Unii Europejskiej.

Jak piszą agencje, w środowych starciach z bośniacką policją wzięły udział setki migrantów, którzy chcieli przekroczyć granicę BiH z Chorwacją. Krzycząc "Otwarte granice" migranci wstrzymali ruch na przejściu granicznym i próbowali przełamać policyjny kordon. W efekcie doszło do bójek, w których rannych zostało kilka osób.

Przygotowania do ewentualnych starć poczyniono też po chorwackiej stronie granicy. Tam ustawiono ogrodzenie, które miało wspomóc zatrzymanie migrantów, a sytuacja była monitorowana z krążącego w powietrzu policyjnego helikoptera. Migranci nie zdołali jednak przedostać się na chorwacką stronę i większość z nich została autokarami przetransportowana do ośrodka dla uchodźców w Sarajewie.

Do podobnych starć doszło na tym przejściu granicznym we wtorek, gdy zatrzymano 250 migrantów. Policja próbowała przekonać ich, aby udali się do miasta Bihać, gdzie w namiotach mieszka wielu imigrantów.

W północno-zachodniej Bośni i Hercegowinie przebywają obecnie tysiące migrantów, którzy chcą przedostać się do Chorwacji, a następnie do kolejnych krajów UE. Koczują w prowizorycznych kempingach i obozowiskach, często wzbudzając obawy u mieszkańców tych rejonów.

W tym roku około 15 tys. migrantów z Azji i Afryki Północnej przedostało się bałkańskim szlakiem do krajów UE. Od początku tego roku uchodźcy starają się dostać do państw unijnych przez BiH, gdyż na skutek ogromnego ich przepływu zamknięte zostały dla nich inne granice na Bałkanach.

Według władz bośniackich migranci i osoby ubiegające się o azyl, w większości pochodzący z Afganistanu, Iranu, Syrii i Pakistanu, docierają do BiH przez Albanię, Czarnogórę i Serbię. Wielu z nich z Serbii do Bośni próbuje przedostać się, pokonując wpław graniczną rzekę Drinę.

Mimo unijnej pomocy finansowej bośniackie władze nie zbudowały jeszcze z powodu sporów polityków i administracji zaplanowanego w pobliżu Bihacia ośrodka dla migrantów. Organizacje pozarządowe w BiH ostrzegają przed pogorszeniem się sytuacji uchodźców po nadejściu zimy.

We wcześniejszych latach przez inne kraje Półwyspu Bałkańskiego przeszło ponad milion migrantów.

>>> Czytaj też: W biurach Obamy i Clinton znaleziono urządzenia wybuchowe. Ewakuowano biura CNN i Time Warner

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj