Grecja: W Atenach i Salonikach starcia demonstrujących z policją

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 listopada 2018, 21:49
W Atenach i Salonikach w Grecji w sobotę kilkuset uczestników marszu, upamiętniającego 45. rocznicę krwawego powstania studentów przeciwko rządzącej wtedy tzw. juncie czarnych pułkowników starło się z policją.

Policja poinformowała, że w stolicy ok. 300 osób zbudowało barykady, zza których rzucano w funkcjonariuszy koktajlami Mołotowa i kamieniami. W odpowiedzi policja użyła gazu łzawiącego i granatów hukowych. Na stacji metra w Atenach grupa napastników zaatakowała funkcjonariuszy policji. Osiem osób zatrzymano.

W Salonikach z policjantami starło się około 200 anarchistów.

Miejscowe media podają, że na ulice Aten w sobotę skierowano ok. 5 tys. policjantów.

Z okazji rocznicy stłumienia powstania zorganizowano marsz pod ambasadę USA. Manifestacje takie organizowane są od upadku junty.

Wielu Greków sądzi, że Stany Zjednoczone wspierały greckich pułkowników, którzy przejęli władzę i rządzili krajem w latach 1967-1974. Czołgi, które wjechały na teren ateńskiej politechniki, stłumiły powstanie studentów przeciwko wojskowej dyktaturze 17 listopada 1973 roku; zginęły co najmniej 24 osoby, wiele zostało rannych. (PAP)

ndz/ mal/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj