W połowie listopada minister rodziny poinformowała, że ustawa o tzw. matczynych emeryturach nie wejdzie w życie od stycznia 2019 roku, tak jak wcześniej zakładano. Wskazywała wówczas, że do projektu zgłoszono bardzo dużo uwag na etapie konsultacji i nie uda się go do tego czasu przeprowadzić przez wszystkie etapy procesu legislacyjnego.

Rafalska była w środę pytana w TVP Info o możliwy termin wejścia w życie programu "Mama 4 plus". "Ostrożnie powiedziałabym, że terminem wejścia w życie programu będzie 1 marzec 2019 r." – powiedziała.

Jak dodała, projekt czeka na rozpatrzenie przez Komitet Stały Rady Ministrów, Radę Ministrów, a następnie na procedowanie go w parlamencie. Zaznaczyła, że założenia projektu pozostają niezmienne.

"Prawo do świadczenia w wysokości minimalnej emerytury będzie przysługiwał tym osobom, które nie mają wymaganego 20-letniego stażu pracy, bądź mają krótszy staż, przez co mają świadczenie niższe niż minimalna emerytura" – tłumaczyła Rafalska. Jak dodała, w niektórych sytuacjach prawo do świadczenia będą mieli także mężczyźni.

W projekcie ustawy proponuje się "przyznanie świadczeń osobom, które urodziły i wychowały bądź wychowały co najmniej czworo dzieci i nie nabyły prawa do emerytury lub też ich emerytura wypłacana przez organ rentowy jest niższa od najniższej emerytury".

"Chcemy docenić wszystkich rodziców, którzy wzięli na siebie trud wychowania kilkorga dzieci. Wspieramy oczywiście matki. Nie zapominamy też o ojcach, którzy z przyczyn losowych podjęli się samotnej opieki nad dziećmi. Państwo powinno dostrzegać i dostrzega różne grupy ludzi, które potrzebują wsparcia" – komentowała w przeszłości minister Rafalska.

Według wyliczeń resortu rodziny programem "Mama 4 plus" może zostać objętych około 85,8 tys. osób. O świadczenie będą mogły się ubiegać matki, które osiągnęły wiek emerytalny 60 lat i ojcowie po osiągnięciu 65 lat.

Świadczenie nie będzie przysługiwać osobie, którą sąd pozbawił władzy rodzicielskiej, lub której sąd ograniczył władzę rodzicielską przez umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej oraz w przypadku długotrwałego zaprzestania wychowania małoletnich dzieci, np. ze względu na długotrwałe odbywanie kary pozbawienia wolności, uniemożliwiającego sprawowanie opieki nad dziećmi.