W Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej podpisano w poniedziałek pierwszą umowę w ramach drugiej edycji programu Startup Spark; na innowacje i rozwijanie współpracy startupów z dużymi firmami przewidziano w niej blisko 16 mln zł.

"ŁSSE jest już teraz cennym – bo doświadczonym - partnerem na rynku startupowym. Pomysł łączenia młodych polskich firm technologicznych z dużymi partnerami jest w obecnej gospodarce czymś bardzo ważnym - daje dodatkowy napęd dla wielu przedsiębiorstw. Dla niektórych może to być nawet pomysł na rozwój. Jeśli ktoś chce się rozwijać, stawiać na nowe technologie, to trudno wyobrazić sobie, by nie korzystał ze startupów" – podkreślił prezes ŁSSE Marek Michalik podczas konferencji w poniedziałek.

Startup Spark 2.0 to kontynuacja i rozwinięcie wcześniejszych działań prowadzonych w ŁSSE, polegających m.in. na tworzeniu zespołów projektowych, składających się z mentorów, czyli specjalistów z doświadczeniem w akceleracji, przedstawicieli dużych firm oraz startupów - innowacyjnych firm stawiających pierwsze kroki w biznesie. Ich celem było tworzenie innowacyjnych produktów i ich komercjalizacja.

Reklama

Z pierwszej edycji programu o wartości 5 mln zł skorzystało 27 startupów, z czego prawie połowa została skutecznie skomercjalizowana. Na nową edycję przeznaczono prawie 16 mln zł. Jej partnerami są m.in. Airbus Poland, Ericsson, PwC Polska, Procter & Gamble, Bluerank, Ceramika Paradyż, Mosty Łódź.

W poniedziałek w ŁSSE podpisano pierwszą umowę akceleracyjną w ramach Startup Spark 2.0 – łódzki startup Bilberry podejmie współpracę z Indigo Nails. Na rozwój i komercjalizację nowego produktu otrzyma 160 tys. zł.

"Uzyskaliśmy dofinansowanie i mamy teraz 6 miesięcy na zrealizowanie naszego projektu. Będzie to lampa do utwardzania lakieru do paznokci. Mamy doświadczenie w technologiach oświetleniowych – chcemy dobrać odpowiednie spektrum UV, które będzie współpracować z lakierami naszego partnera Indigo Nails" – wyjaśnili Krzysztof Dobrynin i Mateusz Krain z Bilberry.

Bilberry nie jest debiutantem w akceleracji – w poprzedniej edycji programu firma współpracowała z Grupą Pietrucha, dla której przygotowała oświetlenie przemysłowe LED, pozwalające na trzykrotne zmniejszenie zużycia energii przy trzykrotnym zwiększeniu natężenia światła w pomieszczeniu. Specjalnością tego startupu są systemy oświetlenia tworzone przy wykorzystaniu wiedzy nt. jego wpływu na różne procesy – zarówno przemysłowe, jak i biologiczne, takie jak samopoczucie człowieka czy metabolizm roślin.

W ramach Startup Spark 2.0 przewidziano cztery rundy akceleracyjne; mają one pozwolić na wsparcie co najmniej 66 startupów specjalizujących się w rozwiązaniach z zakresu przemysłowego internetu rzeczy, wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości, sztucznej inteligencji i cyberbezpieczeństwa. Każdy ze startupów otrzyma do 160 tys. zł, opiekę mentorską i prawną oraz usługi doradcze.

"W tej edycji będziemy pracowali nad tym, o czym marzyliśmy w pierwszej – nad tworzeniem ekosystemu innowacji w Łodzi. Jako pierwsi w regionie wprowadziliśmy program startupowy i obserwujemy, że powstaje coraz więcej podobnych inicjatyw – miejsca coworkowe i mniejsze akceleratory; to bardzo pozytywny objaw, bo buduje naszą siłę innowacyjnej gospodarki" – zaznaczyła wiceprezeska ŁSSE Agnieszka Sygitowicz.

W pierwszej rundzie programu – obok Bilberry – umowy akceleracyjne podpisze ok. 20 startupów. Kolejna rekrutacja do Startup Spark 2.0 jest przewidziana w drugim półroczu 2019 r.

>>> Czytaj też: Komisarz UE ds. budżetu: Polska jest gospodarczą lokomotywą