Linie lotnicze SAS rezygnują ze sprzedaży pokładowej. Powód? Walka ze zmianami klimatu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 czerwca 2019, 13:30
samolot 2
samolot/ShutterStock
Skandynawskie linie lotnicze SAS przestaną sprzedawać towary wolnocłowe podczas lotów, aby w ten sposób zmniejszyć wagę samolotów, a w konsekwencji zużycie paliwa i emisję dwutlenku węgla - ogłosiły we wtorek władze firmy.

"Każdy krok na drodze do zrównoważonego podróżowania jest ważny" - oświadczył SAS, nie precyzując jednak o ile spadnie dzięki temu masa samolotów.

Jak powiedziała rzeczniczka SAS Freja Annamatz, celem przewoźnika jest redukcja emisji o co najmniej 25 proc. do 2030 roku. "Zmieniają się zachowania pasażerów - spada sprzedaż pokładowa, zaś zrównoważony rozwój stał się ważniejszy niż kiedykolwiek wcześniej" - dodała Annamatz.

Duńsko-szwedzko-norweski przewoźnik poinformował także, że zamierza być bardziej przyjazny dla klimatu dzięki użytkowaniu nowych, oszczędniejszych samolotów, korzystaniu z biopaliw, a także partnerstwu z Airbusem w pracach nad elektrycznymi i hybrydowymi samolotami.

>>> Czytaj też: Kongres USA zgodził się, aby Bułgaria kupiła myśliwce F-16

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj