Prestiżowy dyplom kosztuje. Absolwenci MBA mają sześciocyfrowe długi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 czerwca 2019, 06:22
Studenci
Studenci/ShutterStock
W branży finansowej istnieje często przeświadczenie, że najszybszą drogą do zrobienia w niej kariery jest uzyskanie dyplomu MBA. To też jedna z najkrótszych dróg do zbudowania ogromnego zadłużenia.

Prawie 50 proc. absolwentów najlepszych studiów MBA z USA ma sześciocyfrowy dług. To główny wniosek płynący z badania Bloomberg Businessweek, w którym przepytano 10,473 absolwentów z roku 2018 ze 126 szkół.

Respondenci odpowiadali na pytania o to, jak dużo pieniędzy pożyczyli, żeby pokryć koszty studiów. Aby sprawdzić, jak długo będą oni spłacali zadłużenie Bloomberg zestawił dane na temat wysokości pożyczek z medianą startowych płac w poszczególnych szkołach.

Około połowa absolwentów topowych uczelni MBA ma dług w wysokości co najmniej 100 tys. dol. Studenci, którzy ukończyli tego typu studia poza USA mają znacznie niższe zadłużenie.

>>> Polecamy: Stres, depresja, środki uspokajające. Polscy nauczyciele są w fatalnej kondycji psychicznej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj