Sankcje za łamanie praworządności w UE. Tego socjaliści chcą od von der Leyen

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 lipca 2019, 16:09
Ursula von der Leyen
Ursula von der Leyen/ShutterStock
Grupa Socjalistów i Demokratów postawiła kandydatce na szefową KE Ursuli von der Leyen warunki, od spełnienia których uzależnia poparcie dla niej. Frakcja chce m.in. gwarancji dla nakładania na kraje członkowskie za łamanie praworządności sankcji powiązanych z funduszami UE.

PAP zapoznała się z treścią liczącego sześć stron listu, który grupa wysłała do. Podpisała się pod nim liderka frakcji, Hiszpanka Iratxe Garcia.

domagają się w nim od von der Leyen gwarancji, że KE pod jej przewodnictwem wprowadzi nowe praw podstawowych, równości i różnorodności.

"Wśród pierwszych kroków musi znaleźć się propozycja nowego kompleksowego , strategia równości i różnorodności, przyjęcie regulacji o przeciwdziałaniu dyskryminacji i realizowanie Konwencji Stambulskiej w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet i przemocy domowej" - czytamy w liście.

Grupa domaga się również, aby w przyszłej KE "co najmniej 50 proc. komisarzy było kobietami".

Socjaliści chcą też "zakończenia reformy wspólnego europejskiego systemu azylowego opartego na solidarności, wzmocnienia i zwiększenia finansowania na rzecz poszukiwań i ratownictwa, zaproponowania nowych przepisów dotyczących wiz humanitarnych oraz wydania wytycznych w sprawie pomocy humanitarnej". Ich zdaniem nowa Komisja "musi opracować nowe bezpieczne i legalne kanały migracji".

Frakcja stawia też żądania w kwestiach środowiskowych, m.in. ambitny program dotyczący celów redukcji emisji. Chce, aby UE zobowiązała się do redukcji emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. do 2030 r. Domaga się, by unijna gospodarka stała się neutralna klimatycznie do 2050 roku i w tej kwestii też chce od von der Leyen zobowiązań. Domaga się ponadto, aby co najmniej 30 proc. unijnego budżetu przeznaczane było na wydatki związane z klimatem.

Wśród postulatów dotyczących gospodarki socjaliści domagają się m.in. ustanowienia osobnego budżetu dla strefy euro. W kwestii reform podatkowych chcą, żeby jednomyślność w Radzie UE zastąpiona została większością kwalifikowaną.

Zwracają się też o zobowiązanie dotyczące wprowadzenia głosowania większością kwalifikowaną w sprawach polityki zewnętrznej UE, tak by "UE działała jako prawdziwy podmiot globalny".

"Grupa Socjalistów i Demokratów nie jest gotowa do przyjęcia ostatecznego stanowiska w sprawie wyboru przewodniczącego Komisji Europejskiej. Prosimy o wyjaśnienie swojego stanowiska na piśmie w kwestiach poruszonych w tym liście" - piszą socjaliści, zwracając się do von der Leyen.

Zaznaczają, że stanowisko S&D w sprawie poparcia będzie uzależnione od poziomu ambicji w zakresie wprowadzania zmian potrzebnych Europie. "Musimy widzieć, że podejmie pani konkretne zobowiązania dotyczące naszych kluczowych żądań, w przeciwnym razie nie będziemy w stanie poprzeć pani kandydatury" - podkreślają.

>>> Czytaj też: Rząd dementuje: nikt nie pracuje nad "bykowym": to projekt "wewnętrznego zespołu roboczego"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj