"Nasza marynarka wojenna gwarantuje bezpieczeństwo państwa i jego interesów i jest w stanie godnie odeprzeć atak każdego agresora" – mówił Putin, cytowany przez agencję TASS. Putin przyjmował defiladę okrętów morskich w towarzystwie ministra obrony Siergieja Szojgu i dowódcy marynarki wojennej admirała Nikołaja Jewmienowa.

Rosyjski przywódca mówił o "wielkiej morskiej chwale" Rosji, którą należy nie tylko utrzymać, ale i powiększać. "Będziemy budować marynarkę wojenną o unikalnych możliwościach, obliczoną na daleką perspektywę historyczną" – zapowiedział Putin. Jeszcze w tym roku flota ma otrzymać 15 nowych jednostek.

W defiladzie morskiej na Newie wzięło udział ponad cztery tysiące marynarzy Flot Bałtyckiej, Północnej i Czarnomorskiej, Floty Oceanu Spokojnego i Flotylli Kaspijskiej, a także 43 okręty wojenne i okręty podwodne oraz 41 samolotów.

Reklama

W paradzie uczestniczyły m.in. okręt podwodny Kronsztad, fregaty Admirał Gorszkow i Admirał Kasatonow, atomowy podwodny krążownik Smoleńsk, krążownik rakietowy Marszał Ustinow, małe okręty rakietowe Mytiszczi i Sierpuchow, czy okręt patrolowy Wasilij Bykow.

W defiladzie wzięły także udział chiński niszczyciel i indyjska fregata.

Święto marynarki wojennej Rosji obchodzone jest co roku w ostatnią niedzielę lipca. W portach rosyjskich odbywają się wówczas uroczystości i defilady.

Rosyjska flota świętuje w tym roku 323-lecie. Uroczystości odbyły się także w bazach we Władywostoku, Siewieromorsku, Bałtyjsku, Astrachaniu oraz w Sewastopolu na anektowanym Krymie.

>>> Czytaj też: Autostrada z Hamburga do Szanghaju? Gigantyczna inwestycja pozwoli Chinom na obejście szlaków morskich