UE powinna pozwolić Salviniemu na przeprowadzenie reform. "Dobrze, że koalicja upadła"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 sierpnia 2019, 10:20
Matteo Salvini
Matteo Salvini/ShutterStock
Dobrze, że we Włoszech ostatecznie upadła niedobrana koalicja Ligi i Ruchu Pięciu Gwiazd - ocenia w środę "Wall Street Journal". Dodaje, że jeśli nowe wybory wygra szef Ligi Matteo Salvini, UE powinna dać mu swobodę ruchu na dokonanie obiecywanych reform.

"Dziwaczny sojusz między właściwie nie funkcjonował przez większość z 14 miesięcy u władzy i jeśli nowe wybory wyłonią rząd z mocną i samodzielną kontrolą, tym lepiej" - ocenia amerykański dziennik w komentarzu redakcyjnym.

Za najbardziej prawdopodobnego zwycięzcę ewentualnych przedterminowych wyborów uważany jest . Jego partia szybuje w sondażach, m.in. za sprawą twardej polityki antyimigranckiej, ale też - zaznacza "WSJ" - gospodarczych pomysłów Salviniego. "Liga stworzyła sobie reputację partii probiznesowej, a Salvini jako centralny element swojego planu ożywienia kraju proponuje obniżkę podatku dochodowego od przedsiębiorstw" - przypomina gazeta.

Plan ten jest kością niezgody w ostatnich sporach między Rzymem a Unią Europejską. "Księgowi w Brukseli kurczowo trzymają się wymyślonych w znacznej mierze prognoz gospodarczych, by opierać się przejawianej przez Salviniego chęci poeksperymentowania z reformą podatkową. Koalicyjny partner Salviniego pogarszał sprawę, składając wielkie obietnice zwiększania wydatków socjalnych, co jest lekkomyślnością, do której UE powinna zniechęcać" - wskazuje gazeta.

"WSJ" podkreśla, że ta sytuacja tworzy "niepewność, której rynki nie lubią". Dziennik za przesadzone uważa obawy przed wyjściem Włoch ze strefy euro czy wręcz UE, a jako główne zagrożenie dla politycznej stabilności Włoch i samej Unii wskazuje to, że Bruksela mogłaby "zmienić zdanie Włochów, krzyżując reformatorskie plany Salviniego".

Zagłosowanie na Salviniego w przedterminowych wyborach to "ryzyko, na jakie Bruksela powinna Włochom pozwolić, niezależnie od tego, co mówią unijne zasady fiskalne" - ocenia dziennik. "Niezreformowane i nieszczęśliwe Włochy to dla politycznej i gospodarczej stabilności Europy zagrożenie wcale nie mniejsze niż Włochy, które Salvini próbuje ożywić za pomocą reformy podatkowej i pewnych reform politycznych" - podkreśla "Wall street Journal".

>>> Czytaj też: Rosja pisze nową historię II wojny światowej? Ławrow: Polska odrzuciła pomoc ZSRR

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj