Iran naruszył postanowienia umowy nuklearnej [Raport MAEA]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 sierpnia 2019, 00:31
Iran naruszył umowę nuklearną ze światowymi mocarstwami, zwiększając dopuszczalne zapasy wzbogaconego uranu i doprowadzając go do wyższej czystości niż dozwolona - poinformawała w piątek Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA), która opublikowała kwartalny raport dla państw członkowskich.

Według raportu Iran obecnie posiada , chociaż jego limit, wynikający z umowy, wynosi 202,8 kg. Poinformowano, że irański uran jest wzbogacany do poziomu 4,5 proc., czyli przekroczony jest próg 3,67 proc. górnej granicy czystej rozszczepialności, do której Teheran oficjalnie może go rafinować.

Według MAEA irańskie zasoby wzbogaconego uranu są nadal znacznie mniejsze niż przed podpisaniem umowy nuklearnej, gdy Teheran posiadał kilka ton tego rozszczepialnego materiału. Jego poziom wzbogacenia jest również znacznie niższy niż 20 proc., osiągnięte przez Iran przed porozumieniem.

Władze Iranu wielokrotnie powtarzały, że jego program nuklearny jest przeznaczony do wytwarzania i innych pokojowych celów.

Umowa nuklearna została zawarta w 2015 roku przez Iran ze światowymi mocarstwami – USA, Rosją, Chinami, Wielką Brytanią, Francją i Niemcami; miała ona powstrzymać Iran przed zbudowaniem broni atomowej, w zamian oferując Teheranowi stopniowe znoszenie sankcji. Stroną porozumienia jest też Unia Europejska.

W maju 2018 roku prezydent USA Donald Trump, mimo sprzeciwu pozostałych sygnatariuszy, wycofał swój kraj z porozumienia i przywrócił antyirańskie sankcje, aby m.in. uniemożliwić Iranowi i zmusić go do negocjacji w sprawie szerszego porozumienia, obejmującego także irański program rakietowy oraz działania Teheranu w regionie.

Pozostałe mocarstwa, które sygnowały tę umowę, chcą ją utrzymać w mocy. Jest to jednak bardzo trudne, gdyż w wyniku amerykańskich sankcji Teheran wznowił prace nad wzbogacaniem uranu do poziomu 4,5 proc. i zagroził ponadto, że rozważa wzbogacanie uranu do poziomu 20 proc. lub wyższego oraz ponowne uruchomienie wirówek, których dezaktywacja była jednym z najważniejszych postanowień umowy nuklearnej.

Niedawno irański rząd zapowiedział, że jeśli sygnatariusze umowy nie zezwolą na , Teheran co 60 dni będzie dalej ograniczał swoje zobowiązania z niej wynikające.

>>> Czytaj też: Sześć reaktorów jądrowych w ciągu 20 lat. Naimski: Rozmawiamy ze Stanami Zjednoczonymi

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj