Hiszpania: 500 hoteli bankrutuje w związku z upadłością Thomasa Cooka

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 września 2019, 21:53
Ok. 500 hoteli w całej Hiszpanii bankrutuje w związku z ogłoszeniem upadłości przez brytyjskie biuro podróży Thomas Cook - podała w poniedziałek Hiszpańska Konfederacja Hoteli i Kwater Turystycznych (CEHAT). Z urlopu musiało zrezygnować ponad 1,3 mln turystów.

Przewodniczący stowarzyszenia Juan Molas zapowiedział, że do grudnia bankructwo w następstwie upadłości Thomasa Cooka ogłosi 500 hiszpańskich placówek hotelowych. Zaznaczył, że około stu z nich należało do brytyjskiego giganta.

"To dopiero początek. Kolejnych bankructw w hiszpańskim sektorze hotelarskim należy spodziewać się w 2020 r." - przestrzegł szef CEHAT.

Według niego największa liczba hoteli, która zbankrutuje wskutek kłopotów Thomasa Cooka znajduje się na Wyspach Kanaryjskich i na Balearach. Molas wyjaśnił, że część powstających tam w ostatnich latach nowych placówek hotelowych przeznaczona była głównie dla klientów brytyjskiego biura podróży.

Od wtorku na Majorce i na Ibizie zamkniętych zostało kilkadziesiąt hoteli, które współpracowały bezpośrednio z grupą Thomas Cook. Problemy mają też obiekty w Katalonii, Andaluzji czy w rejonie miasta Walencja.

Z szacunków CEHAT wynika, że Thomas Cook, który ogłosił bankructwo 23 września, jest winien operatorom placówek hotelowych w Hiszpanii ok. 200 mln euro.

Marcin Zatyka (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj