Francja zakazuje eksportu broni do Turcji w związku z inwazją na północną Syrię

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 października 2019, 21:54
Paryż, Francja
Paryż, Francja/ShutterStock
Francja zawiesza eksport wszelkiej broni do Turcji w związku z jej inwazją na północno-wschodnią Syrię i ostrzega Ankarę, że atak ten jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa Europy - poinformowały w sobotę we wspólnym komunikacie resorty spraw zagranicznych i obrony.

"W oczekiwaniu na koniec tej ofensywy Francja postanowiła zawiesić wszelkie plany dotyczące eksportu broni do Turcji (...). Decyzja wchodzi w życie ze skutkiem natychmiastowym" - ogłosiły ministerstwa.

Poinformowały też, że w poniedziałek podczas spotkania w Luksemburgu ministrowie spraw zagranicznych krajów unijnych wypracują wspólne stanowisko wobec Ankary.

Wcześniej w sobotę eksportu wszelkiej nowej broni do Turcji zabronił niemiecki rząd.

Tygodnik "Bild Am Sonntag" podał, że w 2018 roku Niemcy wyeksportowały do Turcji broń wartą 243 mln euro, co stanowi blisko jedną trzecią całej zeszłorocznej sprzedaży broni.

W czwartek taką decyzję podjęły Norwegia i Finlandia, która nie jest członkiem NATO.

W piątek minister finansów USA Steven Mnuchin poinformował, że prezydent Donald Trump wydał rozporządzenie, na mocy którego Waszyngton może nałożyć "znaczące sankcje" na Turcję w związku z jej inwazją w północno-wschodniej Syrii. Stany Zjednoczone mogą "wykończyć turecką gospodarkę" - ostrzegł Mnuchin. Zastrzegł jednak, że na razie restrykcje te nie zostaną wprowadzone.

Turcja rozpoczęła w środę operację militarną w północno-wschodniej Syrii, wymierzoną w kurdyjskie milicje o nazwie Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG), które Ankara uważa za terrorystów; są one jednak wspierane przez Zachód i stanowią główny trzon syryjskich sił SDF, które odegrały decydującą rolę w pokonaniu IS w Syrii i kontrolują obecnie większość północnych terenów kraju.

Ofensywa ruszyła po ogłoszeniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa decyzji o wycofaniu żołnierzy amerykańskich z północnej Syrii.

>>> Czytaj też: Zachód "korzystał" z Kurdów tak, jak z Polaków. Od wrogów niebezpieczniejsi bywają sojusznicy [OPINIA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj