Iran odchodzi od ustaleń umowy atomowej: Rosja i Francja są zaniepokojone

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 listopada 2019, 17:54
Iran
Iran/ShutterStock
Francja zaapelowała we wtorek do Iranu, by wycofał się decyzji o redukowaniu zobowiązań wynikających z porozumienia nuklearnego. Zaniepokojenie planami Iranu wyraził również Kreml. Teheran poinformował wcześniej we wtorek o kolejnym odstępstwie od umowy.

Rzeczniczka francuskiego resortu dyplomacji Agnes von der Muhll powiedziała, że Paryż nadal czuje się związany ustaleniami porozumienia nuklearnego z 2015 roku, a komunikat Iranu o zwiększeniu zdolności do wzbogacania uranu stanowi pogwałcenie tego paktu.

"Wraz z naszymi partnerami czekamy na następne raporty MAEA (Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej) na temat kroków podejmowanych przez Iran" - dodała.

Kreml zakomunikował, że Moskwie zależy na tym, aby Teheran pozostał wierny zobowiązaniom wynikającym z porozumienia nuklearnego.

Prezydent Iranu Hasan Rowhani ogłosił we wtorek, że w środę Teheran wpompuje gazowy heksafluorek uranu do 1044 wirówek w zakładach w Fordo, co stanowi kolejny etap odchodzenia od ustaleń porozumienia z 2015 roku. Zastrzegł jednak, że wszystkie kroki podjęte przez Iran mające na celu zredukowanie nuklearnych zobowiązań są odwracalne i Teheran będzie przestrzegał wszystkich swych zobowiązań wynikających z porozumienia, kiedy postąpią tak też pozostali sygnatariusze umowy.

Nie wiadomo, czy wirówki będą wykorzystane do produkcji wzbogaconego uranu - zastrzega Associated Press.

Według wrześniowego raportu MAEA Iran wzbogaca uran do poziomu 4,5 proc., czyli powyżej progu 3,67 proc., do którego oficjalnie Teheran może go wzbogacać zgodnie z porozumieniem nuklearnym. Iran posiada 241,6 kg tego rozszczepialnego materiału, choć jego limit wynikający z umowy wynosi 202,8 kg.

Przed zawarciem porozumienia Iran wzbogacał uran do 20 proc., a dojście do takiego poziomu to ważny krok na drodze do osiągnięcia uranu wzbogaconego do 90 proc., koniecznego do produkcji bomby atomowej.

Iran stopniowo ogranicza swoje zobowiązania w ramach umowy nuklearnej od 2018 roku, gdy prezydent USA Donald Trump, mimo sprzeciwu pozostałych sygnatariuszy paktu (Rosja, Chiny, Wielka Brytania, Francja i Niemcy), podjął decyzję o wycofaniu swojego kraju z porozumienia i przywrócił antyirańskie sankcje, aby zmusić Iran do zawarcia nowego porozumienia, które obejmowałoby również jego program rakietowy i działania w regionie.

>>> Czytaj też: Największa umowa handlowa świata z udziałem Chin coraz bliżej. Przez Indie negocjacje się przedłużają

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj