Sekretarz stanu USA Mike Pompeo oświadczył w piątek w Berlinie, że wolności należy bronić wciąż na nowo. Szef amerykańskiej dyplomacji wygłosił przemówienie w siedzibie Fundacji Koerbera z okazji 30. rocznicy upadku muru berlińskiego.
"Musimy uznać, że wolność nigdy nie jest zagwarantowana. To do nas należy obrona wolności i przyszłości. Stańmy wspólnie w jedności - jako sojusznicy, jako przyjaciele" - mówił Pompeo.
Sekretarz stanu USA zwrócił uwagę, że po upadku muru berlińskiego państwa zachodnie myślały, że od tamtej chwili na świecie zapanuje wolność.
"Myliliśmy się" - oznajmił Mike Pompeo oceniając, że aktualnie mamy do czynienia ze starciem systemów wartości społeczeństw wolnych i autorytarnych. Wśród tych drugich wymienił Rosję i Chiny.
>>> Czytaj też: Amerykanie zaczynają męczyć się Trumpem? Republikanie tracą podmiejskich wyborców
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
