Podwykonawca Szwedzkiego Urzędu Statystycznego fałszował dane o bezrobociu. Informacje już skorygowano

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 listopada 2019, 16:03
Sztokholm, Szwecja
Sztokholm, Szwecja/ShutterStock
Szwedzki Urząd Statystyczny (SCB) skorygował w czwartek dane o bezrobociu w Szwecji po aferze z podwykonawcą, który fałszował ankiety. Jak podano, największa rozbieżność dotyczy miesiąca września tego roku, gdy bezrobocie wyniosło 6 proc., a nie jak szacowano 7,1 proc.

W pozostałym ponownie przeanalizowanym przez SCB okresie między lipcem 2018 roku a sierpniem 2019 dane o bezrobociu w Szwecji były niedoszacowane albo zawyżone. Prawidłowy okazał się jedynie wskaźnik za styczeń 2019, wówczas bezrobocie wyniosło 6,5 proc.

“Możemy zapewnić, że nowe statystyki dotyczące bezrobocia mają wysoką jakość, gdyż znaleźliśmy i usunęliśmy błędy” - stwierdził w komunikacie kierownik wydziału SCB ds. badań siły roboczej John Kling.

O możliwych nieprawidłowościach przy obliczaniu poziomu bezrobocia w Szwecji jako pierwsza napisała szwedzka gazeta “Aftonbladet”. Tabloid ujawnił, że źródłem nieprawidłowości są telefoniczne wywiady przeprowadzane na zlecenie SCB przez zewnętrzną firmę konsultingową Evry. Według dziennikarzy, jej pracownicy byli pod silną presją swoich szefów, którzy zmuszali ich do odbycia jak największej liczby rozmów, a to z kolei skutkowało fałszowaniem ankiet.

Według “Aftonbladet”, która dotarła do wewnętrznej dokumentacji SCB, błędy w danych przekazywanych przez firmę Evry znane były kierownictwu SCB już w 2016 roku, gdy zlecono im próbne badania. Ówcześni szefowie zdecydowali się jednak wybrać w przetargu tego podwykonawcę.

Po tej publikacji SCB zdecydował się zakończyć współpracę z nierzetelną firmą, a dyrektor generalny SCB Joakim Stymne został wezwany przez parlamentarną komisję finansów do złożenia wyjaśnień. Media podejrzewają, że dane przekazane przez Evry mogły także wpłynąć na nieprawidłową ocenę wielkości szwedzkiego PKB.

Zapytana w czwartek przez agencję TT szwedzka minister finansów o współpracę z SCB przyznała, że rząd w przyszłości w mniejszym stopniu polegać będzie na statystykach z tego źródła. “Nie dlatego, że nie mamy zaufania do SCB, gdyż statystyki zostały poprawione, ale korzystając z różnych danych chcemy zmniejszyć margines błędu” - stwierdziła Andersson.

Podawane jesienią przez SCB dane o zaskakująco wysokim bezrobociu w Szwecji przyczyniły się do osłabienia wartości korony szwedzkiej. Minister finansów zorganizowała konferencję prasową, na której zapewniała, że "Szwecja jest dobrze przygotowana na osłabienie gospodarcze".

>>> Czytaj też: Szykuje się ostry wzrost akcyzy. Sprawdź, o ile podrożeje wódka, wino i papierosy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: pracaświat
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj