Wydawać się może, że powinno powodzić się coraz lepiej. Mamy rekordowo niskie bezrobocie, a wynagrodzenia rosną w tempie 7 proc. rocznie. Jako konsumenci mamy więcej pieniędzy do wydania i to robimy.
Jednak wzrost wynagrodzeń, to jednocześnie problem dla handlu, a w sklepach coraz bardziej brakuje pracowników. Problemów jest więcej, do nich należą opóźnione płatności.
- W handlu te opóźnienia wzrosły najbardziej bo aż 3-krotnie - mówi w rozmowie z MarketNews24 Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Regionie Europy Centralnej. – To wzrost z 15 do 44 dni opóźnienia w porównaniu do wymaganego w umowach terminu.
>>> Czytaj też: W Polsce brakuje rąk do pracy. Tymczasem ok. 750 tys. NEET-sów mogłoby zasilić rynek
Jak wynika z analiz Coface liczba upadłości i restrukturyzacji w handlu wzrosła o 37 proc.
- Wprowadzenie podatku handlowego jeszcze dodatkowo pogorszy sytuację w tej branży – komentuje ekspert.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static-forsal.incdn.pl/forsal/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-63fa75af.webp)