Belarus, nie Vitryssland. W Szwecji Białoruś nie będzie już nazywana Białą Rosją

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 listopada 2019, 12:32
Białoruś
Białoruś/ShutterStock
W Szwecji oficjalnie obowiązywać będzie nazwa państwa Białoruś (szw. Belarus) zamiast dotychczasowej formy Biała Rosja (szw. Vitryssland), mogącej wskazywać na zależność od Rosji - ogłosił w poniedziałek szwedzki MSZ.

"Uznanie nazwy należy postrzegać jako uznanie dla białoruskiego społeczeństwa obywatelskiego oraz diaspory Białorusinów w , która od dawna chciała podkreślić tożsamość narodową oraz suwerenność swojego kraju" - stwierdziła w komunikacie szwedzka minister spraw zagranicznych Ann Linde.

Długo oczekiwana zmiana została ogłoszona w związku z rozpoczynającą się w poniedziałek dwudniową wizytą szwedzkiej minister spraw zagranicznych Ann Linde w Mińsku. To pierwsza oficjalna wizyta tej rangi od 1992 roku. Szefowej szwedzkiego MSZ towarzyszyć będzie jej fiński odpowiednik Pekka Haavisto jako reprezentant prezydencji UE.

Według komunikatu szwedzkiego MSZ Linde oraz Haavisto spotkają się z władzami Białorusi, przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego, opozycją oraz młodzieżą. Wizyta w Mińsku ma na celu "omówienie stosunków sąsiedzkich oraz przedstawienie opinii Szwecji, a także oczekiwań UE dotyczących demokracji na Białorsi".

Szwecja, której przedstawiciele uczestniczyli 17 listopada w wyborach parlamentarnych na Białorusi jako obserwatorzy misji OBWE, poparła oświadczenie, że nie spełniały one międzynarodowych standardów demokratycznych.

Według Martina Uggli, prezesa szwedzkiej organizacji pozarządowej Oestgruppen, wspierającej opozycję w państwach Europy Wschodniej, w związku z oszustwami podczas wyborów na Białorusi szwedzka szefowa dyplomacji powinna odwołać swoją wizytę w Mińsku.

"Reżim na Białorusi wykazał się całkowitą pogardą dla demokracji. W tej sytuacji wyjazd do Mińska to nic innego, jak legitymizacja panujących tam rządów" - stwierdził Uggla.

Oestgruppen domaga się także od MSZ Szwecji inicjatywy na rzecz przywrócenia przez UE sankcji wobec Białorusi, których zniesienie szwedzka organizacja uznaje za błąd.

>>> Czytaj też: Co trzeszczy w NATO? "Amerykanie też nas krytykują, choć nie robią tego publicznie" [WYWIAD]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj