Włoscy ekstremiści chcieli założyć partię neonazistowską. Na czele stała kobieta

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 listopada 2019, 17:19
Dziewiętnastu prawicowych włoskich ekstremistów zostało objętych śledztwem, w toku którego ustalono, że próbowali założyć partię neonazistowską. Na czele grupy stała kobieta, która sama określała się jako "sierżant Hitlera"- podały w czwartek media.

Wśród osób zamieszanych w powołanie takiej partii jest także wcześniej wielokrotnie karany członek kalabryjskiej mafii 'ndranghety.

Antysemickie ugrupowanie jawnie nawiązujące do ideologii nazizmu miało w zamierzeniach jego pomysłodawców nazywać się Narodowo-Socjalistyczna Włoska Partia Pracowników - wynika z dochodzenia prowadzonego przez specjalną komórkę policji, Digos. W jego rezultacie policjanci dokonali przeszukań w 19 miejscach w całym kraju, związanych ze środowiskami skrajnej prawicy.

Jak informują media, powołując się na śledczych, niektórzy z działaczy sugerowali, że mają dostęp do broni i materiałów wybuchowych. Prowadzili także rekrutację w mediach społecznościowych.

Przywódczynią grupy była 50-letnia niekarana kobieta z rejonu Padwy. Jej zadaniem było między innymi rozpowszechnianie ksenofobicznej ideologii.

>>> Czytaj też: Korea Północna wystrzeliła pociski. Przeleciały 380 km

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj