Białoruska opozycja: podpisanie porozumienia z Rosją zagraża naszej niepodległości

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 grudnia 2019, 13:11
Mińsk
Mińsk/ShutterStock
Dziesięciu przedstawicieli białoruskiej opozycji podpisało deklarację „O zagrożeniu dla białoruskiej niepodległości”. Według nich dokumenty, które zamierzają 8 grudnia podpisać prezydenci Białorusi i Rosji, „są potencjalnym zagrożeniem dla istnienia niepodległej Białorusi”.

Według opozycjonistów planowane na 8 grudnia podpisanie przez prezydentów Rosji i Białorusi, Władimira Putina i Alaksandra Łukaszenkę programu niesie ze sobą niebezpieczeństwo, a „porozumienia te zwiększają zależność Białorusi od Rosji i potencjalnie stanowią zagrożenie dla dalszego istnienia Białorusi jako niezależnego państwa”.

Autorzy deklaracji, wśród których są m.in. liderzy partii opozycyjnych, wyrażają zaniepokojenie tym, że dokumenty są przygotowywane „w sposób całkowicie niejawny, bez jakichkolwiek konsultacji z przedstawicielami społeczeństwa, a informacji dotyczących ich treści nie zdołali uzyskać nawet deputowani do Izby Reprezentantów”.

Sygnatariusze oświadczenia wskazują również, że po 1994 r. (gdy do władzy doszedł prezydent Łukaszenka) na Białorusi nie odbyły się ani jedne wolne wybory, a referendum przeprowadzone w 1996 r. było „przewrotem konstytucyjnym”. „Dlatego na Białorusi nie ma legalnej władzy ustawodawczej, a to oznacza, że wszelkie porozumienia podpisane przez obecne władze są a priori niekonstytucyjne” - twierdzą sygnatariusze.

Deklaracja zawiera apel do państw demokratycznych, w pierwszej kolejności – do UE, by „potępiły wszelkie próby ograniczenia suwerenności Białorusi przez Rosję”.

Sygnatariusze wzywają przywódców świata zachodniego do tego, by „wystąpili z inicjatywą gwarancji dla niepodległości Białorusi na arenie międzynarodowej”.

Deklarację podpisali m.in. lider Białoruskiego Frontu Narodowego Ryhor Kastusiou, wiceszef Partii Konserwatywno-Chrześcijańskiej – Białoruski Front Narodowy Juraś Bieleńki, były lider państwa Stanisław Szuszkiewicz, p.o. szefa Zjednoczonej Partii Obywatelskiej (AHP) Mikałaj Kazłou i jej były lider Anatol Labiedźka, liderzy Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji Pawieł Siewiaryniec i Ruchu Solidarności Razem Alena Tałstaja, niezależna deputowana Alena Anisim.

Deklarację ogłoszono 1 grudnia i w dalszym ciągu mogą ją podpisać chętne osoby.

Białoruś i Rosja – pod naciskiem tej drugiej – wypracowują obecnie plan pogłębionej integracji. Jego program, wstępnie zatwierdzony przez premierów we wrześniu, mają 8 grudnia podpisać prezydenci Łukaszenka i Putin. W pakiecie dokumentów ma się znaleźć 31 sektorowych map drogowych, opisujących plany integracji w poszczególnych dziedzinach. Nad ich przygotowaniem pracują obecnie rządy obu krajów, a treści dokumentów dotąd nie ujawniono.

>>> Polecamy: Lex Huawei. Kiedy USA będą mogły uznać, że firma jest "zagranicznym przeciwnikiem"?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj