Sprzęt elektroniczny tylko z rosyjskim oprogramowaniem. Putin podpisał ustawę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 grudnia 2019, 18:34
Internet, smartfony
Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał w poniedziałek ustawę o obowiązkowym instalowaniu na urządzeniach elektronicznych - np. smartfonach, komputerach i telewizorach z funkcją Smart TV - krajowego oprogramowania. /ShutterStock
Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał w poniedziałek ustawę o obowiązkowym instalowaniu na urządzeniach elektronicznych - np. smartfonach, komputerach i telewizorach z funkcją Smart TV - krajowego oprogramowania. Prawo wejdzie w życie 1 lipca 2020 roku.

Ustawę, która w listopadzie została przyjęta przez parlament, krytykowali przedstawiciele biznesu, którzy ostatnio zwrócili się do Putina, by jej nie podpisywał. Z kolei inicjatorzy przepisów przekonują, że chodzi o zapewnienie konsumentowi prawa wyboru, a o tym, z jakiego oprogramowania korzystać, będzie w ostateczności decydował on sam. Tak również wyjaśnia sens tej inicjatywy Federalna Służba Antymonopolowa (FAS).

Ustawa sformułowana jest ogólnie i nakazuje instalowanie na gadżetach elektronicznych sprzedawanych w Rosji, a listę konkretnych urządzeń i programów, jakie mają być na nich instalowane ma określić rząd. Rozporządzenia do ustawy mają powstać w ciągu najbliższych miesięcy.

O tym, że nowe prawo obejmie mówili mediom autorzy projektu - parlamentarzyści wszystkich partii zasiadających w niższej izbie, Dumie Państwowej.

Wśród obowiązkowych rosyjskich aplikacji na smartfonach może znaleźć się np. wyszukiwarka, która będzie instalowana obok Google'a czy Chrome'a, komunikator TamTam, który uzupełni np. WhatsApp, czy serwis płatniczy Mir Pay, który będzie konkurował z Apple Pay czy Samsung Pay.

Latem eksperci z Instytutu Rozwoju Internetu (IRI) ogłosili listę rosyjskich odpowiedników aplikacji zachodnich koncernów; znalazły się na niej np. analogiczny do YouTube serwis Rutube i rosyjskie odpowiedniki "chmur" typu iCloud czy One Drive: YandexDisc i Obłako Mail.ru. Yandex oferuje również serwisy muzyczne podobne do iTunes, a pakiety biurowe analogiczne do Microsoft Office zawiera aplikacja rosyjska o nazwie MojOfis.

Przeciwko nowym przepisom wypowiedzieli się sprzedawcy sprzętu elektronicznego i handlowcy. Wskazywali m.in., że nie jest jasne, kto będzie miał obowiązek instalowania oprogramowania: producent sprzętu, sprzedawca czy może każdy z nich. Biznes uważa, że parlamentarzyści nie skonsultowali ustawy z przedsiębiorcami i ekspertami.

Natomiast FAS zapewnia, że firmy rosyjskie - grupa Mail.ru, Kaspersky Lab i operatorzy telefonii komórkowej (MTS, Megafon) - pozytywnie oceniają pomysł instalowania krajowego softu.

W listopadzie z prośbą do Putina, by nie podpisywał ustawy zwróciło się Stowarzyszenie Firm Handlowych i Producentów Sprzętu Komputerowego i AGD (Stowarzyszenie RATEK). Do tej organizacji należą w Rosji m.in. Google, Apple i Samsung.

>>> Czytaj też: Węgry chcą dalej współpracować z Gazpromem. Są gotowe do rozmów o kolejnej umowie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj