Stagnacja w Ameryce Łacińskiej. Niemal zerowy wzrost gospodarczy w 2019 r.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 grudnia 2019, 06:43
Ameryka Południowa, Brazylia, Paragwaj, Argentyna
Ameryka Południowa, Brazylia, Paragwaj, Argentyna/ShutterStock
Gospodarka Ameryki Łacińskiej i Karaibów kończy rok 2019 wyjątkowo niskim (0,1 proc.) średnim przyrostem gospodarczym. Na takim wyniku zaciążyła w szczególności katastrofa gospodarcza Wenezueli i spowolnienie gospodarki brazylijskiej.

Przyrost PKB w największej gospodarce Ameryki Łacińskiej, w , wyniósł zaledwie 1 proc., W - 0,8 proc. w - 0 proc., chociaż m.in. w , i przekroczył 3 proc. - zaznaczono w raporcie Komisji Gospodarczej ds. Ameryki Łacińskiej i Karaibów (Cepal) przedstawiony w czwartek w Santiago de Chile.

Gospodarka Wenezueli kolejny rok kończy katastrofalnym bilansem ujemnym: -25,5 proc. PKB. Jest jeszcze gorzej niż w roku ubiegłym, gdy zanotowano rekordowy poziom -19,6 proc.

Według autorów raportu w 2019 roku w regionie nastąpiło "ogólne spowolnienie, niezmiernie skomplikowane zarówno pod względem gospodarczym, jak i społecznym".

"Towarzyszyły mu naciski społeczne na zredukowanie nierówności majątkowych; w niektórych krajach regionu protesty wybuchały z niezwykłą siłą" - podkreśla się w bilansie Cepal, który nawiązuje do masowych protestów społecznych m.in. w Chile "na tle zaostrzających się nierówności majątkowych".

"Po okresie znacznego zmniejszenia się ubóstwa w Ameryce Łacińskiej i krajach karaibskich w pierwszej części bieżącej dekady, region przeszedł od fazy rozwoju do fazy recesji(...), a ta daleka od wygaśnięcia dynamika trwa" - głosi raport.

"Pogłębia się zastój gospodarczy, który godzi w niższe warstwy społeczeństwa latynoamerykańskiego, dla których możliwości awansu są skrajnie ograniczone" - stwierdzają eksperci Cepalu, zwanego przez ekonomistów "ramieniem ONZ w sprawach rozwoju subkontynentu".

Według danych Cepalu 6 milionów ludzi "weszło w tym roku w strefę skrajnego ubóstwa, która obejmuje w Ameryce Łacińskiej do 191 milionów osób".

Raport przewiduje, że okres lat 2014-2020 przejdzie do najnowszej historii Ameryki Łacińskiej i Karaibów jako "okres najsłabszego wzrostu gospodarczego w ciągu ostatnich siedmiu dekad". Aż 23 kraje spośród 33 tworzących ten region boryka się ze spowolnieniem i recesją.

"W świetle tych danych, region nie jest w stanie udźwignąć polityki dalszych wyrzeczeń i wymaga wdrażania programów, które zapewniłyby wzrost i zredukowanie nierówności w społeczeństwie, a polityka podatkowa powinna skoncentrować się na stymulowaniu wzrostu i zaspakajaniu postulatów socjalnych" - podsumowała raport sekretarz wykonawcza Cepalu, Alicia Barcena, która zaprezentowała w czwartek w Santiago de Chile ten dokument.

>>> Czytaj też: Merytokracja to mit. Ukryty elitaryzm cementuje nierówności

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj