"Komisarz Reynders wysłał wczoraj pismo do władz maltańskich, wyrażając obawy dotyczące wymiaru sprawiedliwości i podkreślając potrzebę przyspieszenia reform" - poinformował we wtorek PAP rzecznik KE Christian Wigand.

Z nieoficjalnych informacji jakie pojawiły się w mediach wynika, że Reynders zwrócił się do maltańskiego ministra sprawiedliwości Owena Bonniciego o zapewnienie szczegółowego dochodzenia w sprawie śmierci Galizii, które będzie wolne od politycznych ingerencji.

Na początku grudnia na Malcie była delegacja eurodeputowanych by badać przestrzeganie zasad rządów prawa w tym kraju. Ich ustalenia, po spotkaniach z funkcjonariuszami policji, przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości, politykami oraz dziennikarzami, były "alarmujące".

Chodzi o postępowanie dotyczące zabójstwa Galizii i możliwego wpływu polityków na nie, jak również bardziej ogólne kwestie związane z niedostatecznym egzekwowaniem prawa w walce z praniem brudnych pieniędzy i korupcją.

W związku z oskarżeniami, które sugerują udział wyższych rangą przedstawicieli maltańskiego rządu i jego urzędników w sprawie zabójstwa Galizii, premier Malty Joseph Muscat zapowiedział swoją dymisję.

Reklama

"Komisja wyjaśniła, że oczekujemy od władz maltańskich pełnego wdrożenia zaleceń Komisji Weneckiej oraz działań następczych w związku z ustaleniami i zaleceniami Komisji Europejskiej" - zaznaczył Wigand.

Reynders miał podkreślić, że ujawnione ostatnio rewelacje podkreślają potrzebę zmian, które zapewnią autonomię prokuratury, aby była ona wolna od wpływów politycznych.

"Komisarz Reynders stanowczo zachęcił władze maltańskie do skonsultowania się z Komisją Wenecką w sprawie wszystkich projektów aktów prawnych, aby zapewnić skuteczne rozwiązanie zidentyfikowanych problemów. Zwrócił się również do władz maltańskich o informacje w sprawie kolejnych kroków i harmonogramu dalszych działań" - zaznaczył rzecznik KE.

Komisja Europejska podkreśla, że jej celem jest wdrożenie przez Maltę rozwiązań wzmacniające praworządność. Bruksela ma nadal współpracować z władzami tej wyspy, by przyspieszyć reformy wymiaru sprawiedliwości.

Premier Muscat zapowiedział, że złoży rezygnację w połowie stycznia, gdy zostanie wybrany nowy lider jego macierzystej Partii Pracy. Szef Parlamentu Europejskiego David Sassoli przekazał na szczycie UE w zeszłym tygodniu pismo wskazujące, iż Muscat powinien zrezygnować natychmiast, by dochodzenie nie było zagrożone.

Caruana Galizia, która pisała o korupcji wśród maltańskich polityków, zginęła w zamachu bombowym przed swoim domem w pobliżu maltańskiej stolicy Valetty w październiku 2017 roku. Dwa lata po tych wydarzeniach śledztwo dalej nie wskazało kto zlecił zbrodnię. O współudział został oskarżony jeden z najbogatszych Maltańczyków. Rząd Muscata odrzucił jednak jego wniosek o immunitet w zamian za zeznania, które miałyby obciążać wyższych urzędników państwowych.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)