Kidawa-Błońska spotka się z przedstawicielami Komisji Weneckiej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 stycznia 2020, 11:39
Wicemarszałek Sejmu i kandydatka PO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska spotka się w czwartek z przedstawicielami Komisji Weneckiej. Wcześniej z KW rozmawiać mają posłowie klubów opozycyjnych, m.in. Koalicji Obywatelskiej.

Delegacja Komisji Weneckiej, w której składzie są eksperci z Bułgarii, Irlandii, Szwecji i Niemiec, przyjechała do Warszawy na dwudniowe rozmowy w związku z pracami nad przygotowaniem opinii na temat nowelizacji m.in. Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Sądzie Najwyższym. O wydanie opinii zwrócił się marszałek Senatu Tomasz Grodzki. W związku z tym, że Senat ma zająć się nowelizacją ustaw sądowych na styczniowym posiedzeniu, KW postanowiła, że jej sprawozdawcy przygotują opinię na jej temat w trybie pilnym.

W czwartek przed południem z KW spotkał się marszałek Senatu. Na godz. 12 zaplanowane jest spotkanie Komisji z posłami opozycji, m.in. Koalicji Obywatelskiej. Półtorej godziny później z europejskimi ekspertami rozmawiać ma wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. "Sejm powinien być miejscem otwartym na współpracę i konsultacje z ekspertami. Sprawy praworządności i ustaw sądowych będą tematami mojego dzisiejszego spotkania o 13.30 z prawnikami z Komisji Weneckiej" - napisała Kidawa-Błońska na Twitterze.

Nowelizacja ustaw sądowych wprowadza m.in. odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów".

Nowela wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W przypadku problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru wymagana będzie obecność 32 sędziów SN.

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz zapowiedział w czwartek rano, że przedstawiciele rządu nie spotkają się z KW. Ocenił, że zwrócenie się marszałka Senatu do Komisji Weneckiej budzi jak najgłębsze wątpliwości prawne. Szef MSZ zaznaczył, że Senat nie ma prawa inicjatywy międzynarodowej, a - według niego - marszałek Grodzki wyraźnie wchodzi w te kompetencje. Z Komisją mają się spotkać senatorowie PiS.

Komisja Wenecka to skrótowa nazwa Europejskiej Komisji na rzecz Demokracji przez Prawo. Jest to organ doradczy Rady Europy do spraw prawa konstytucyjnego, powołany w 1990 roku w związku z upadkiem komunizmu w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, by pomóc im w demokratycznych przemianach.

W skład KW wchodzi około 100 ekspertów w dziedzinie prawa konstytucyjnego i międzynarodowego. Należą do niej obecnie 62 państwa, oprócz europejskich także między innymi USA, Izrael, Szwajcaria i Korea Południowa. Polska jest członkiem Komisji Weneckiej od 1992 roku. Opinie Komisji Weneckiej nie są wiążące, gdyż organ ten ma charakter doradczy i jego zadaniem jest pomaganie państwom w rozwijaniu demokracji.(PAP)

autor: Marta Rawicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj