"Zgodnie z wynikami SM NBP, przedsiębiorstwa spodziewają się przyspieszenia wzrostu cen w I kw. 2020 r. Wzrósł bowiem wskaźnik salda kierunku zmian cen produkcji (o 1,7 pkt), a odsetek przedsiębiorstw prognozujących wzrost cen produkcji przewyższa obecnie udział podmiotów oczekujących spadku o 47 pkt proc. (s.a.). Wzrosła także skala planowanych podwyżek cen własnych. Zgodnie z deklaracjami przedsiębiorstw do wzrostu cen produkcji w większym stopniu niż w poprzednim kwartale, przyczynić się może spodziewany wzrost kosztów zatrudnienia, stymulowany przez niską podaż pracy oraz relatywnie silny wzrost ustawowej płacy minimalnej" - czytamy w raporcie "Szybki Monitoring NBP - analiza sektora przedsiębiorstw".

Jak podaje NBP, w opinii około połowy ankietowanych podmiotów (54%) wzrost płacy minimalnej może przełożyć się na wzrost cen oferowanych produktów, a w przypadku co czwartej firmy prawdopodobieństwo realizacji takiego scenariusza oceniane jest jako wysokie. Na podstawie danych SM NBP nie da się jednak oszacować skali tego wpływu, tym bardziej, że części firm nie uda się - w warunkach słabnącej koniunktury - przerzucić całego wzrostu kosztów wynagrodzeń na ceny produkcji. Wskazywać na to może wzrost odsetka podmiotów (do 11%), które w pytaniu o bariery funkcjonowania przedsiębiorstwa podają wzrost kosztów pracy.

"Przedsiębiorstwa oczekują także względnie wysokiego tempa wzrostu cen materiałów i surowców, zbliżonego do prognozowanego w poprzednim badaniu. Lekko obniżył się jednak wskaźnik przełożenia wzrostu cen zaopatrzenia na ceny produkcji (udział podmiotów planujących podniesienie cen oferowanych produktów/usług wśród przedsiębiorstw spodziewających się wzrostu kosztów zaopatrzenia), co oznacza, że badane podmioty w większym stopniu, niż w poprzednim okresie, obawiają się o możliwość pełnego uwzględnienia wzrostu kosztów materiałów i surowców w cenach oferowanych produktów. Wysokie koszty zaopatrzenia, w tym rosnące ceny energii, (podobnie jak koszty pracy) pozostają jedną z najczęściej zgłaszanych w SM NBP barier (przez 11% podmiotów udzielających odpowiedzi na pytanie otwarte SM NBP), mogących zagrozić funkcjonowaniu przedsiębiorstwa" - czytamy dalej.

W perspektywie najbliższych 12 miesięcy firmy częściej spodziewają się przyspieszenia wzrostu cen producenta.

"Od poprzedniej edycji badania SM NBP wzrósł bowiem (o 3 pkt proc.) odsetek podmiotów prognozujących wzrost dynamiki cen oferowanych produktów, a udział podmiotów oczekujących wzrostu cen we wszystkich głównych sekcjach przewyższał odsetek podmiotów oczekujących ich spadku. Najczęściej podwyżki cen są planowane w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energie elektryczną (67% firm), dostarczaniu wody, gospodarowaniu ściekami i odpadami oraz działalności związanej z rekultywacją (62%), w handlu i naprawach (59%) oraz w budownictwie (55%)" - czytamy także.

Przedsiębiorstwa częściej niż w poprzednim kwartale oczekują również przyspieszenia wzrostu cen konsumenta (CPI w horyzoncie najbliższych 12 miesięcy).

"Od poprzedniego badania zwiększył się bowiem odsetek przedsiębiorstw prognozujących szybszy wzrost cen konsumenta (o 6 pkt proc.), do stosunkowo wysokiego poziomu 54%. Jednocześnie obniżył się udział przedsiębiorstw oczekujących spadku dynamiki cen konsumenta (do 11%). Najczęściej na wzrost cen konsumenta wskazywały przedsiębiorstwa z sekcji Wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną oraz Dostawa wody, gospodarowanie ściekami i odpadami" - podano także. 

W grudniu 2019 r. w Szybkim Monitoringu NBP wzięło udział 2 710 podmiotów wybranych z terenu całego kraju. Były to przedsiębiorstwa z sektora niefinansowego reprezentujące wszystkie sekcje PKD poza rolnictwem, leśnictwem i rybołówstwem, oba sektory własności, przedsiębiorstwa z sektora MSP oraz duże jednostki.

>>> Czytaj też: Czeka nas sto lat samotności. 500+ nie odwróciło trendu, Polaków ciągle ubywa