Atak USA na wyspę Chark
Stany Zjednoczone przeprowadziły we wtorek naloty na irańską wyspę Chark – kluczowy punkt eksportu ropy naftowej. Jak podały media, w tym Bloomberg, pociski trafiły m.in. w bazę Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej oraz lotnisko. Brytyjski „The Telegraph” informował o trafieniach w dok, bazę wojskową i infrastrukturę lotniczą, a „Wall Street Journal” przekazał, że siły USA zaatakowały około 50 celów wojskowych.
Ultimatum Trumpa i napięcie wokół cieśniny Ormuz
Do ataku doszło na kilkanaście godzin przed upływem ultimatum postawionego przez prezydenta USA Donald Trump. Zapowiedział on, że jeśli Iran nie odblokuje cieśniny Ormuz, kraj „nie będzie miał elektrowni, mostów i powróci do epoki kamienia łupanego”.
Wyspa kluczowa dla eksportu ropy
Chark, wyspa o rozmiarach ok. 8 km na 5 km, oddalona od irańskiego wybrzeża o ok. 25 km, to najważniejszy węzeł eksportowy Iranu, przez który przechodzi 90 proc. irańskiej ropy naftowej. Ze względu na płytkie wody przy irańskim wybrzeżu, supertankowce nie mogą tam docierać. Ropa transportowana jest podmorskimi rurociągami właśnie na wyspę, skąd trafia na rynki światowe.
Strategiczne znaczenie i możliwe konsekwencje
Ekspert z Katedry Międzynarodowych Stosunków Politycznych Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie dr Bartosz Bojarczyk ocenił, że przejęcie Chark oznaczałoby dla USA kontrolę nad kluczowym źródłem dochodów Iranu. – Eksport irańskiej ropy byłby w rękach Amerykanów – przyznał w rozmowie z PAP. Jego zdaniem ewentualna inwazja może jednak doprowadzić do eskalacji. – Przyparty do muru irański reżim może zacząć uderzać bez opamiętania w cele ekonomiczne państw Zatoki Perskiej – ostrzegł.
Ekspert przypomniał, że Iran już wcześniej atakował infrastrukturę w regionie – m.in. zakłady przemysłowe i instalacje energetyczne w państwach Zatoki Perskiej. Dodał, że nawet przejęcie wyspy nie musi oznaczać końca blokady cieśniny Ormuz. Irańskie siły operujące z innych wysp, takich jak Abumusa czy Wielki i Mały Tunb, nadal mogą atakować tankowce.
Czy bez Chark możliwe jest zwycięstwo?
Część ekspertów jest jednak zdania, że nie będzie zwycięstwa w wojnie z Iranem bez zajęcia wyspy. Cytowany przez amerykański portal NBC News Francis A. Galgano, były oficer armii, a obecnie profesor geografii wojskowej na Uniwersytecie Villanova, ocenił, że zdobycie Chark dałoby USA istotną przewagę negocjacyjną. „Jeśli plan zakłada wygranie wojny z Iranem, zdobycie wyspy Chark powinno być jednym z głównych celów konfliktu, bo daje to Stanom Zjednoczonym ogromną przewagę w negocjacjach” – powiedział.