Rząd Tajwanu zakazał już wcześniej wjazdu na terytorium wyspy Chińczykom z obszarów najbardziej dotkniętych wirusem, między innymi prowincji Hubei, gdzie znajduje się ognisko epidemii.

Zapowiedziany we wtorek zakaz dotyczy natomiast wszystkich cudzoziemców, którzy byli w Chinach kontynentalnych w ciągu 14 dni poprzedzających przybycie na wyspę. Powracający obywatele Tajwanu powinni izolować się od społeczeństwa przez 14 dni - dodano w komunikacie MSZ.

Według hongkońskiego dziennika "South China Morning Post" zakaz wjazdu na Tajwan nie obejmuje osób, które były w Hongkongu i Makau, specjalnych regionach administracyjnych ChRL.

Na Tajwanie koronawirusa wykryto jak dotąd u 10 osób. W poniedziałek władze w Tajpej ogłosiły, że wprowadzą system racjonowania maseczek ochronnych. W ramach programu każdy z mieszkańców będzie mógł nabyć dwie maseczki tygodniowo – podała tajwańska agencja prasowa CNA.

Z objętego kwarantanną miasta Wuhan, stolicy prowincji Hubei, ewakuowano w poniedziałek 247 Tajwańczyków. U trzech z tych osób stwierdzono niepokojące objawy i odizolowano je w szpitalach. Pozostałe rozpoczęły 14-dniową kwarantannę – przekazała CNA.

Rząd Tajwanu oskarża władze Chin o ograniczanie wyspie dostępu do informacji dotyczących epidemii koronawirusa. Tajwan nie jest członkiem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z powodu sprzeciwu ChRL, która uważa go za zbuntowaną prowincję „jednych Chin”. Pekin twierdzi natomiast, że przekazuje Tajpej wszystkie informacje na temat wirusa.

Nowy koronawirus może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc. W Chinach kontynentalnych potwierdzono już ponad 20 tys. zakażeń, a 425 osób zmarło – podała we wtorek państwowa komisja zdrowia. Poza Chinami kontynentalnymi odnotowano dotąd dwa zgony – na Filipinach i w Hongkongu.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)