Malezja: Upadek rządzącej koalicji, premier rezygnuje

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 lutego 2020, 08:52
Premier Malezji Mahathir Mohamad w poniedziałek podał się do dymisji, a jego partia opuściła rządzącą koalicję. To rezultat politycznych intryg między członkami sojuszu, który przejął władzę w 2018 roku.

Mahathir złożył rezygnację z pełnionego urzędu na ręce władcy kraju, króla Abdullaha. Malezja jest monarchią konstytucyjną, a król jest tam wybierany na pięcioletnią kadencję.

To rezultat niedzielnych rozmów członków obecnego gabinetu z politycznymi konkurentami na temat możliwego sformowania nowego rządu bez udziału jednego z liderów rządzącej koalicji Pakatan Harapan (Pakt Nadziei), Anwara Ibrahima. Dzięki temu 94-letni Mahathir nie musiałby przekazać władzy Anwarowi.

Częścią umowy koalicyjnej była obietnica Mahathira, że po pierwszym etapie rządów na fotelu premiera zastąpi go właśnie ten polityk. Jednak od objęcia stanowiska sędziwy szef rządu konsekwentnie odmawiał podania konkretnej daty, kiedy miałoby to nastąpić.

Mahathir to najstarszy wybrany w bezpośrednich wyborach premier na świecie. Wcześniej rządził Malezją w latach 1981-2003 i jest kojarzony z okresem szybkiego rozwoju gospodarczego i dołączenia kraju do grupy tzw. azjatyckich tygrysów. Po zakończeniu urzędowania Mahathir przeszedł na emeryturę i na jakiś czas wycofał się z aktywnego życia politycznego. W maju 2018 roku opuścił rządzący krajem przez 61 lat skorumpowany Barisan Nasional (Front Narodowy) i na czele nowo sformowanego Pakatan Harapan odsunął go od władzy.

Anwar, który miał zastąpić Mahathira na stanowisku, to jego dawny sojusznik i wicepremier, następnie polityczny konkurent, zdymisjonowany i uwięziony, później zaś znowu partner przy formowaniu nowej koalicji, która doprowadziła do bezprecedensowych przetasowań na malezyjskiej scenie politycznej. Anwar nazwał próbę sformowania nowego rządu, bez jego udziału, zdradą. Obie strony spotkały się z królem, który może powołać na stanowisko premiera lidera popieranego przez parlamentarną większość.

Tomasz Augustyniak (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj