Rosyjski statek płynie na Bałtyk, by budować Nord Stream 2. Co na to USA?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 marca 2020, 13:10
Nord Stream 2
Nord Stream 2/ShutterStock
Jeden z trzech statków zdolnych do pracy przy realizacji projektów podmorskich w posiadaniu Rosji kontynuuje swój rejs z Dalekiego Wschodu. Prawdopodobnie płynie na Morze Bałtyckie i Rosjanie spróbują samodzielnie dokończyć budowę Nord Stream 2.

Statek Akademik Czerskij wyruszył z portu Nachodka na Dalekim Wschodzie 10 lutego 2020 roku. Jego pierwotnym portem docelowym był Singapur, do którego według systemu AIS miał dotrzeć 22 lutego. Ostatecznie w cieśninie singapurskiej znalazł się 24 lutego, jednak pomimo zapowiedzi nie wszedł do portu.

Obecnie kieruje się on do portu w stolicy Sri Lanki – Kolombo, do którego powinien dotrzeć do 27 lutego. Prawdopodobnie, jeżeli nie wejdzie do portu aby uzupełnić zapasy, będzie dalej kontynuował swoją podróż w kierunku zachodnim.  – Coraz więcej wskazuje na to, że punktem docelowym jego jest Morze Bałtyckie, gdzie potencjalnie mógłby on dokończyć budowę – mówi w rozmowie z MarketNews24 Mariusz Marszałkowski z BiznesAlert.pl. – Pomysł Rosjan mogą jednak pokrzyżować sankcje amerykańskie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj