Komisarz Wojciechowski: UE produkuje więcej żywności niż zużywa. Jesteśmy bezpieczni [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
17 marca 2020, 16:40
Europa
Europa/ShutterStock
Nie ma żadnych symptomów, by Europie, czy Polsce groził kryzys żywnościowy. UE jest największym na świecie eksporterem żywności - więcej produkujemy niż zużywamy; nie ma powodów do paniki - mówi unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski.

Nie ma żadnych symptomów wskazujących na to, że Europie, a także Polsce grozi kryzys żywnościowy. Są oczywiście pewne zakłócenia, żadna sfera życia, żadna sfera gospodarki nie funkcjonuje normalnie. Ale nie ma najmniejszych podstaw do niepokoju, że kryzys zdrowotny związany z pandemią spowoduje trudności na rynku żywnościowym.

Na szczęście mamy w Europie silne rolnictwo, które ma nadwyżki. UE jest największym na świecie eksporterem żywności, więc pod tym względem jesteśmy bezpieczni. Dużo zawdzięczamy naszym rolnikom. Nie ma powodu do niepokoju, do paniki. Na pewno żywności nie zabraknie.

Trzeba powiedzieć przede wszystkim to: na różne działania związane z tym kryzysem UE przewiduje 37 mld euro w ramach przesunięcia środków, które znajdują się w polityce spójności. Od państw członkowskich będzie zależało, czy rolnicy z tego skorzystają. Niezależnie od tego jest też fundusz rozwoju obszarów wiejskich i tam przede wszystkim trzeba będzie przewidzieć działania, które zwiększą pomoc dla rolników w tej kryzysowej sytuacji. Bardzo intensywnie nad tym pracujemy i szczegóły będą dostępne w ciągu paru dni.

Takie pierwsze działanie zostało podjęte. To nie jest jeszcze decyzja, ale propozycja, która przewiduje, żeby przedłużyć rolnikom termin składnia wniosków o dopłaty bezpośrednie. Wiadomo bowiem, że w tej sytuacji są różnego rodzaju trudności, przede wszystkim komunikacyjne.

Cały czas jestem w kontakcie z prezydencją chorwacką. Gromadzimy informacje o tym jakie są główne postulaty rolników i Komisja pod moim nadzorem przygotowuje propozycje dotyczące zwiększenia możliwości pomagania rolnikom, którzy są dotknięci skutkami koronawirusa.

Jeszcze nie wszystkie się ujawniły, ale dotyczą one, np. trudności z pracownikami, którzy nie mogą się przemieszczać, a są potrzebni w gospodarstwach rolnych. Pojawiają się też pewne trudności z przewozem towarów przez granice. Mogą być trudności ze sprzedażą produktów rolnych. W ciągu najbliższych dni przedstawimy konkretne rozwiązania. Mam pewne projekty, ale dopóki nie będą oficjalnie przyjęte, to nie będę o nich mówił.

Taki konkret jest w wytycznych KE, które dotyczą ułatwień w przejeździe przez granice. W komunikacie KE w tej sprawie są też rolnicze konkrety, o które ja zabiegałem, jak przewóz żywności przez granice, jak również przewóz żywych zwierząt. Żeby nie było blokady na granicach, żeby "zielone korytarze" (specjalne pasy dla ciężarówek - PAP) dotyczyły transportu żywności, transportu żywych zwierząt. To ułatwia handel, ale wiąże się też z bezpieczeństwem żywnościowym, o którym nie możemy zapominać w tej sytuacji.

Oczywiście, sytuacja jest cały czas monitorowana. Jest sztab kryzysowy w Komisji. Niezależnie od tego zbieram i otrzymuje cały czas informacje ws. tego, co się dzieję, jakie są postulaty rolników. Może rolnictwo nie jest na pierwszym froncie spraw kryzysowych, ale musimy o nie dbać, żeby do kryzysu zdrowotnego nie dołączył, nie daj Boże kryzys żywnościowy, ale - warto to wyraźnie podkreślić - póki co nic takiego nam nie grozi.

>>> Czytaj też: Wirus SARS-CoV-2 szerzy się szybko, również od osób nie mających objawów [BADANIE]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj