Banki krwi w USA alarmują: W ciągu 2 tygodni może zabraknąć krwi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 marca 2020, 18:43
Służba zdrowia w USA. Ameryka. Zdrowie
Służba zdrowia w USA. Ameryka. Zdrowie/ShutterStock
Około połowa banków krwi w Stanach Zjednoczonych zgłosiła niski poziom zapasów, a w całym kraju braki zaczną być widoczne w ciągu dwóch tygodni, ponieważ pobieranie krwi zostało wstrzymane z powodu epidemii Covid-19 - podało we wtorek Amerykańskie Zrzeszenie Banków Krwi (AABB).

„Wczoraj w całym kraju wstrzymano pracę ponad 4 tys. stacji krwiodawstwa, co oznacza około 130 tys. mniej pobrań" - oświadczył szefujący grupie kryzysowej w AABB, Brian Gannon.

"Ponadto obserwujemy znaczny spadek liczby osób przybywających do stacji krwiodawstwa w celu oddania krwi. Stanowi to poważny problem dla opieki nad pacjentem" - dodał Gannon.

Według danych agencji Reutera w Stanach Zjednoczonych koronawirus zaatakował 4 744 osoby, z czego zmarło 87 chorych. Największe ogniska zakażeń w USA znajdują się w stanach Waszyngton i Nowy Jork oraz w Kalifornii.

>>> Czytaj też: Minister finansów USA: Trump chce wysyłać czeki Amerykanom, by ograniczyć skutki pandemii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj