Niemiecki minister zdrowia o koronawirusie: "To wciąż cisza przed burzą"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 marca 2020, 15:11
Badanie
Badanie/ShutterStock
"Nikt nie może dokładnie powiedzieć, co wydarzy się w następnych tygodniach” - oświadczył w czwartek minister zdrowia Niemiec Jens Spahn, wypowiadając się na temat koronawirusa. Dodał, że po Wielkanocy rząd i kraje związkowe będą decydować o „stopniowym powrocie do normalnego” życia publicznego.

Sfera polityczna znajduje się w „trybie kryzysowym” - powiedział podczas konferencji prasowej Spahn. „To wciąż cisza przed burzą” - ocenił i zapowiedział, że decyzja na temat poluzowania obecnych zakazów dotyczących m.in. zostanie przez rząd podjęta najwcześniej po Świętach Wielkanocnych.

Minister dodał, że w pomogłoby użycie danych z telefonów komórkowych, żeby „odizolować w domach wszystkie osoby mające kontakt z zakażonymi”.

„Społeczeństwo potrzebuje debaty na ten temat” - podkreślił.

Niemieckie szpitale dysponują 10 tys. łóżek na oddziałach intensywnej terapii – poinformował również biorący udział w konferencji prasowej Uwe Janssens, prezes Niemieckiego Stowarzyszenia Medycyny Intensywnej i Ratunkowej. „Na tę chwilę jesteśmy przygotowani” - stwierdził.

>>> Czytaj też: Ludzie umierają w poczekalniach. Hiszpańscy lekarze decydują, komu ocalić życie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj