Odpowiedź daje badanie Matthiasa Doepkego z Northwestern University – zaraza mocniej uderza w branże, które są zdominowane przez kobiety, zaś zamknięcie szkół i przedszkoli sprawia, że opieka nad dziećmi oraz przymus domowej edukacji stały się dla mam de facto kolejnym, bezpłatnym, etatem.

>>> CZYTAJ CAŁOŚĆ W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP I NA EDGP.PL

>>> Czytaj też: Spirala niepokoju. Lęk jest nam potrzebny dla ochrony przed zagrożeniem [WYWIAD]