Wzrost cen różnił się w zależności od regionu i np. w Kraju Ałtajskim cukier podrożał o ponad 26 procent. Cena kaszy gryczanej wzrosła w Rosji w marcu o 6,2 proc. w porównaniu z lutym br. Pomidory podrożały o 14,9 proc., a cebula - o 14,1 proc.

Pod koniec marca rząd Rosji zatwierdził listę towarów pierwszej potrzeby. Część z nich nieznacznie zdrożała - m.in. mydło gospodarcze (o 1,2 proc.) i papier toaletowy (o 1,1 proc.).

Media gospodarcze oceniają, że wzrost cen nastąpił na tle pandemii koronawirusa, gdy Rosjanie zaczęli kupować w większych niż zwykle ilościach towary o długiej trwałości, takie jak cukier, kasze i makarony.

W ostatnich dniach Federalna Służba Antymonopolowa otrzymała też skargi na raptowny wzrost cen imbiru, cytryn i czosnku. Zdaniem urzędu antymonopolowego przyczyną jest ograniczenie dostaw z zagranicy i krótkoterminowy wzrost popytu na te produkty.

>>> Czytaj też: Rząd łata tarczę antykryzysową. Projekt zakłada zmianę 59 ustaw