Włoski rząd przeznaczy 400 mld euro na pomoc dla firm. "Kiedy broni się kraju, nie robi się kalkulacji"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 kwietnia 2020, 22:13
Włochy
Włochy/ShutterStock
"Siła ognia" - tak premier Włoch Giuseppe Conte określił przyjęty w poniedziałek przez rząd dekret, który zapewni płynność finansową włoskim firmom pogrążonym w kryzysie z powodu pandemii koronawirusa. Wysokość tego wsparcia to 400 miliardów euro.

Na konferencji prasowej w Rzymie szef rządu wyjaśnił, że 200 miliardów euro zostanie przekazanych na wsparcie rynku wewnętrznego, a druga połowa na wzmocnienie eksportu.

Conte podkreślił, że poprzedni rządowy dekret uruchomił łącznie 350 miliardów euro.

"Mówimy o 750 miliardach euro, prawie o połowie naszego PKB. Państwo jest i włącza natychmiast siłę ognia w silniku gospodarki" - oświadczył premier.

Odnosząc się do batalii, jakie toczy na forum UE o pomoc dla Włoch walczących z Conte powiedział: "Kiedy broni się kraju, nie robi się kalkulacji. Jestem przekonany, że historia jest po naszej stronie i że na końcu zmieni obrót".

Szef rządu stwierdził, że "nieodpowiedzialnością" byłoby wychodzenie z domu w Święta. Restrykcje w poruszaniu się obowiązują na razie do 13 kwietnia.

"Mam nadzieję, że Wielkanoc przyniesie nam wolność" - wyznał. "Ja przeżywam te Święta z wiarą, jako odkupienie. Miejmy nadzieję, że w bardziej świeckiej wersji będzie to przejście ku definitywnemu wyzwoleniu" - dodał Conte.

Premier mówił: "Chcemy ufać, że w Wielkanoc będzie pod kontrolą lub będzie spadać, co pozwoli nam planować następną fazę, w której postaramy się zdobyć siły, by myśleć o odradzaniu się".

Wyjaśnił, że w drugiej fazie epidemii, czyli łagodzenia restrykcji, konieczne będzie przestrzeganie reguł odległości w kontaktach i różne "wyrzeczenia".

Jak ogłosił, obowiązywać będą zasady bezpieczeństwa dotyczące zarówno chodzenia po ulicach, jak i korzystania ze środków komunikacji miejskiej oraz miejsc pracy.

Conte zastrzegł, że nie można jeszcze ustalić, kiedy zacznie się ta druga faza. Wszystko, jak dodał, zależeć będzie od krzywej epidemii.

636 osób zakażonych koronawirusem zmarło w ciągu doby we Włoszech - podała w poniedziałek Obrona Cywilna tego kraju. Łącznie zanotowano dotąd od lutego 16 523 zgony.

>>> Czytaj też: Rząd łata tarczę antykryzysową. Projekt zakłada zmianę 59 ustaw

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj