Schaeuble: Nie twórzmy nowych instrumentów do walki z kryzysem finansowym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 kwietnia 2020, 18:01
Przewodniczący Bundestagu Wolfgang Schaeuble w wywiadzie dla dzienników "Le Figaro" i "Die Welt" zaapelował o wykorzystywanie istniejących mechanizmów w walce z kryzysem finansowym, spowodowanym przez pandemię koronawirusa.

Były niemiecki minister finansów (w latach 2009-2017), znany ze swojej nieustępliwości wobec krajów z dużymi deficytami budżetowymi, skrytykował pomysł Włoch, Francji i Hiszpanii na walkę z kryzysem finansowym poprzez emisję koronaobligacji.

Schaeuble odparł zarzuty braku solidarności ze strony Niemiec. „Niemcy okazują solidarność: opiekujemy się ciężko chorymi pacjentami z Włoch, nawet jeśli wielu zastanawia się, czy sami nie potrzebujemy tych łóżek. Zakazaliśmy eksportu maseczek ochronnych na kilka dni, ale to był błąd. Dlatego znieśliśmy ograniczenia eksportowe w Europie” – podkreślił.

„Propozycja dotycząca uwolnienia 100 mld euro na wsparcie rynku pracy w krótkim czasie została przyjęta bardzo szybko. Mamy więc wszelkie powody, by mówić, że Europa jest zjednoczona. Jednak wszyscy muszą teraz wnieść swój wkład. Solidarność nigdy nie jest procesem jednostronnym” – powiedział szef niemieckiego parlamentu.

Schaeuble zaapelował o wykorzystywanie dostępnych instrumentów w celu wspierania unijnych gospodarek: Europejskiego Mechanizmu Stabilności, wsparcia jakiego udziela swoją polityką monetarną oraz funduszy Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

„Jeżeli Europejski Bank Inwestycyjny potrzebuje więcej kapitału, państwa członkowskie muszą podjąć decyzję o jego dofinansowaniu. Państwa mogą zwiększyć kwotę gwarantowaną w ESM i złagodzić warunki udzielanych gwarancji” – oświadczył były minister finansów RFN.

Skrytykował pomył francuskiego ministra finansów i gospodarki Bruno Le Maire’a stworzenia funduszu solidarnościowego, który wspierałby kraje strefy euro w walce z kryzysem.

Komentując wtorkowe negocjacje ministrów finansów strefy euro, wyraził nadzieję, że „wszystko będzie dobrze”. Pochwalił również przewodniczącą Komisji Europejskiej która, jego zdaniem, „pomimo ograniczonych uprawnień dąży do wzmocnienia solidarności w UE”.

„Jestem przekonany, że nie zabijemy się nawzajem, lecz zrobimy wszystko, jak należy” – podsumował przewodniczący Bundestagu.

>>> Czytaj też: Niemcy nie chcą obligacji strefy euro. W zamian proponują powiększyć budżet UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj