Małecki: Jeśli wybory mają być ważne, to dopiero w sierpniu [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
15 kwietnia 2020, 07:22
wybory
Wybory prezydenckie przeprowadzone w czasie stanu nadzwyczajnego będą niezgodne z najwyższym prawem Rzeczypospolitej, a w konsekwencji nieważne/ShutterStock
Trwa stan nadzwyczajny. Zaplanowane wybory prezydenckie nie mogą się odbyć. Przekonuje o tym konsekwentna wykładnia konstytucji.

Przepis ten znajduje się w rozdziale I ustawy zasadniczej, który jest poświęcony samej „”. Trudno o bardziej dobitne podkreślenie istotnej . Ma to znaczenie przy interpretacji i stosowaniu przepisów, które posiadają swoiste znaczenie i sens gwarancyjny, tak by zapewnić przestrzeganie praw i wolności obywatelskich.

Konstytucja określa. Jednym z nich jest (art. 228 ust. 1). Klasycznym przykładem żywiołu jest epidemia groźnego wirusa, a dowodem na klęskę, jaką sprowadza ‒ sytuacja wokół nas. Obecny stan rzeczy podpada więc typologicznie pod klęskę żywiołową określoną w art. 232 konstytucji.

Wybory prezydenckie przeprowadzone w czasie stanu nadzwyczajnego będą niezgodne z najwyższym prawem Rzeczypospolitej, a w konsekwencji nieważne

Stan epidemii charakteryzuje i pozwala wprowadzić ustawa zwykła. Jest to ustawa z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Wypełniona jest przy tym konstytucyjna delegacja, by kwestię tę regulować na gruncie ustawowym (art. 228 ust. 2 konstytucji). Konstytucja nie wymaga, by stan klęski żywiołowej regulowała wyłącznie jedna ustawa merytoryczna. Przeciwnie, w zależności od rodzaju klęski jest to materia wręcz koniecznie nadająca się na kilka różnych regulacji, gdyż żywioł żywiołowi nierówny.

Ogłoszenie stanu epidemii, w określonym stanie faktycznym (szerzenie się wirusa i chorób zakaźnych wśród ludzi), wraz z istotnymi restrykcjami dla praw i wolności obywatela, osiągającymi poziom represji akceptowalnej jedynie w sytuacji nadzwyczajnej, oznacza wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w rozumieniu ustawy zasadniczej. Dobrze by było, gdyby uczynił to kompetentny organ w konstytucyjnie przewidzianej formie. I tak się stało: 31 marca 2020 r. uczyniła to Rada Ministrów w drodze stosownego rozporządzenia, (Dz.U. poz. 566 ze zm.), wypełniając tym samym warunki art. 232 konstytucji.

Paragraf 1 rozporządzenia Rady Ministrów głosi: „Ustala się, że obszarem, na którym wystąpił stan epidemii wywołany zakażeniami wirusem SARS-CoV-2, jest terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”. Sformułowanie to ma wielokrotnie istotny charakter prawny. W rozumieniu art. 232 konstytucji przepis ten dość jednoznacznie: 1) wprowadza („ustala się, że... wystąpił”), 2) na całym terytorium Państwa („...terytorium Rzeczypospolitej Polskiej”), 3) stan klęski żywiołowej („wystąpił stan epidemii wywołany zakażeniami wirusem SARS-CoV-2”).

Wnioski? Rozporządzenie Rady Ministrów w sensie standardu konstytucyjnego wprowadziło w Polsce klasyczny stan nadzwyczajny. Aktualizuje to wszelkie standardy konstytucyjne związane z poziomem ograniczenia praw i wolności człowieka, do których może dojść w takim nadzwyczajnym stanie. Oznacza również przejście funkcjonowania państwa w tryb awaryjny z obostrzeniami opisanymi w ustawie zasadniczej.

Począwszy od 31 marca 2020 r. biegnie maksymalny 30-dniowy termin jednorazowego wprowadzenia stanu klęski żywiołowej. Przedłużanie tego stanu przez Radę Ministrów, do czasu ustania zagrożenia, może nastąpić każdorazowo za zgodą Sejmu (art. 232 konstytucji). W czasie stanu nadzwyczajnego i 90 dni po jego ustaniu nie mogą być przeprowadzone wybory prezydenckie, o czym przesądza art. 228 ust. 7 konstytucji. Ewentualne wybory prezydenckie mogą się więc legalnie odbyć najwcześniej w sierpniu 2020 r. Nie może być też w tym czasie zmieniona konstytucja, co wyklucza sens dyskutowanego obecnie wydłużania kadencji Prezydenta RP na siedem lat (art. 228 ust. 6 konstytucji).

Podporządkowanie się prawu przez władzę publiczną jest jej konstytucyjnym obowiązkiem (art. 7 konstytucji). Wybory prezydenckie przeprowadzone w czasie stanu nadzwyczajnego będą niezgodne z najwyższym prawem Rzeczypospolitej, a w konsekwencji nieważne. Kompetentny, by to stwierdzić, jest w świetle art. 129 ust. 1 konstytucji wyłącznie pełny skład Sądu Najwyższego.

>>> Czytaj też: Wybory mają być w maju. Zaczęły się techniczne przygotowania do wyborów "kopertowych"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj