Światowa piłka ręczna odrzuciła pomoc MKOl, aby trafiła ona do bardziej potrzebujących

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 kwietnia 2020, 14:47
Międzynarodowa Federacja Piłki Ręcznej odrzuciła ofertę pomocy finansowej Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, twierdząc, że jest w dobrej sytuacji ekonomicznej. Poprosiła o przekazanie tych funduszy federacjom sportowym bardziej potrzebującym w dobie pandemii koronawirusa.

Z powodu koronawirusa od kilku tygodni nie odbywają się niemal żadnej zawody sportowe, z nielicznymi wyjątkami, jak Białoruś czy Nikaragua. Igrzyska olimpijskie w Tokio zostały przesunięte na lato 2021 roku, zaś przekładane lub całkowicie odwoływane są inne wielkie imprezy w lekkiej atletyce, kolarstwie, piłce nożnej itd.

Straty ponoszą m.in. sportowcy, trenerzy, kluby, krajowe związki sportowe, a także międzynarodowe federacje poszczególnych dyscyplin. Tymczasem światowa federacja piłki ręcznej (IHF) odpowiedziała MKOl-owi, że jest w stanie finansowo wytrzymać kryzys spowodowany koronawirusem.

„W odpowiedzi skierowanej do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego poprosiliśmy o przeznaczenie wspomnianej pomocy finansowej federacjom, które są głęboko dotknięte skutkami pandemii i przełożeniem igrzysk olimpijskich” – poinformowały władze IHF, zaznaczając, że światowy szczypiorniak osiągnął zysk w wysokości 6,8 mln franków szwajcarskich (7 mln dolarów) w 2018 roku.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj