W. Brytania: Rząd ograniczy udział w subsydiowaniu pensji urlopowanych pracowników

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 maja 2020, 20:41
Brytyjski rząd od sierpnia stopniowo będzie ograniczał swój udział w wypłacaniu pensji pracowników urlopowanych z powodu koronawirusa, a z końcem października system ten ma zostać zakończony - ogłosił w piątek po południu minister finansów Rishi Sunak.

Celem przedstawionego pod koniec marca systemu jest to, by firmy, które z powodu epidemii straciły przychody, nie zwalniały pracowników, lecz wysyłały ich na urlopy. Mogą się one ubiegać o zwrot ze specjalnego funduszu rządowego 80 proc. pensji urlopowanych pracowników, ale do kwoty 2500 funtów miesięcznie.

System początkowo miał funkcjonować przez trzy miesiące - wstecznie od 1 marca, w kwietniu i maju, ale Sunak już wcześniej go przedłużał, najpierw o miesiąc, a potem o kolejne cztery.

"W miarę jak ponownie otwieramy gospodarkę, panuje powszechna zgoda, że program subsydiowania pensji nie może trwać w nieskończoność" - powiedział Sunak podczas codziennej rządowej konferencji prasowej na temat walki z koronawirusem, potwierdzając, że zostanie on zakończony w październiku.

"Po ośmiu miesiącach tej nadzwyczajnej interwencji rządu, która miała na celu pomoc w wypłacaniu ludziom wynagrodzeń, program zostanie zamknięty" - poinformował.

"Osiem miesięcy to hojny i długi okres czasu, który pozwala firmom w całej Wielkiej Brytanii powoli się podnosić i daje im w tym celu najlepsze możliwe wsparcie" - dodał, przypominając to, co już wcześniej mówił, że rząd nie jest w stanie obronić każdego miejsca pracy i każdego przedsiębiorstwa.

Sunak zapowiedział, że w czerwcu i lipcu system pozostanie niezmieniony, ale później pracodawcy będą musieli zwiększać swój udział. Od sierpnia będą oni płacić składki socjalne i emerytalne pracowników, które stanowią ok. 5 proc. kosztów zatrudnienia brutto, od września dodatkowo 10 proc. ich pensji, a w październiku - 20 proc. Maksymalny próg wypłacanych z budżetu kwot spadnie tym samym z 2500 funtów do 2190 funtów we wrześniu i 1875 funtów w październiku.

Ponadto od lipca urlopowani pracownicy będą mogli wrócić do pracy na część etatu nie tracąc prawa do subsydiowanej części pensji.

Stopniowe ograniczenie udziału państwa będzie też dotyczyć analogicznego systemu dla samozatrudnionych, którzy dostają obecnie granty w wysokości 80 proc. uzyskiwanego przez nich średniego przychodu z trzech miesięcy sprzed epidemii, przy czym też z ograniczeniem do 2500 funtów miesięcznie. Od sierpnia poziom finansowania spadnie do 70 proc. i zmniejszony zostanie maksymalny pułap finansowy.

Jak podało w środę ministerstwo finansów, system subsydiowania pensji objętych jest obecnie ok. 8,4 mln pracowników, a ich pracodawcy złożyli wnioski o zwrot 15 miliardów funtów. Jak się szacuje, całość tego programu będzie kosztowała 80 miliardów funtów. W przypadku systemu dla samozatrudnionych, złożonych zostało 2,3 mln wniosków o granty na kwotę 6,8 miliarda funtów.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj